środa, 3 sierpnia 2016

Tort mandarynkowo-ananasowy


Lekki tort na jasnym biszkopcie przełożony masą z serka mascarone i kremówki oraz mandarynkami i ananasami. Ma delikatny i orzeźwiający smak. Będzie smakował i dzieciom i dorosłym.
Ten prosty tort może przygotować każdy. Nie wymaga on ani specjalnych umiejętności, ani doświadczenia. Przygotowuje się go szybko i wystarczy mu 1-2 godziny w lodówce przed podaniem.

Składniki na tortownicę o średnicy 20-21 cm:

Biszkopt:
  • 5 jajek (w temperaturze pokojowej)
  • 1/2 szklanki drobnego cukru
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 1/4 szklanki mąki tortowej
  • mała szczypta soli
  • 1 łyżka masła do wysmarowania boków tortownicy
Krem do przełożenia 2 warstw:
  • 500 g serka mascarpone (2 opakowania)
  • 200 ml śmietany kremówki 36%
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 1 puszka mandarynek (można zastąpił świeżymi manadarynkami, dokładnie oczyszczonymi z błon)
  • 1 puszka ananasa
  • 1 łyżeczka soku z cytryny
  • 2 łyżki soku z mandarynek
  • 2 łyżki soku z ananasa
Obłożenie tortu:
  • 250 g serka mascarpone
  • 400 ml śmietany kremówki 36%
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 200 g słodkich paluszków ptysiowych
  • ewentualnie owoce do dekoracji

Przygotowanie ciasta:
Dno tortownicy wykładamy papierem do pieczenia, a boki smarujemy masłem.
Piekarnik nagrzewamy do 160 stopni C (grzałka góra-dół).
Jeśli jajka wyciągamy prosto z lodówki ogrzewamy je przez kilka minut w ciepłej wodzie, a następnie wycieramy do sucha i oddzielamy białka od żółtek. Mąki przesiewamy razem.
W dużej misce ubijamy białka ze szczyptą soli. Stopniowo, łyżka po łyżce, dodajemy cukier. Kiedy białka będą sztywne dodajemy po 1 żółtku cały czas miksując na wysokich obrotach. Do gotowej masy jajeczne dodajemy mąkę i delikatnie mieszamy szpatułką, żeby masa nie opadła. Całość przelewamy do tortownicy, wyrównujemy wierzch i wstawiamy do nagrzanego piekarnika na około 40 minut.
Po tym czasie ciasto wyciągamy z piekarnika i w tortownicy, z wysokości około 30-40 cm, upuszczamy je na blat stołu. Zapobiegnie to opadaniu ciasta.
Biszkopt wyciągamy z tortownicy dopiero po całkowitym wystygnięciu. Kroimy go na 3 blaty (np. za pomocą dużego noża do pieczywa z ząbkami).

Przygotowanie kremu do przełożenia 2 warstw:
Mandarynki z puszki przekładamy na sitko i odsączamy. Sok zachowujemy. Osobno odsączamy ananasy. Odkładamy kilka kawałków do dekoracji, a pozostałe owoce kroimy na drobniejsze kawałki.
W dużej misce miksujemy śmietaną z cukrem pudrem. Dodajemy serek mascarpone i sok z cytryny. Masę dzielimy na 2 równe części.
Do pierwszej części dodajemy 2 łyżki soku ananasowego i mieszamy całość mikserem. Dodajemy pokrojone ananasy i całość mieszamy łyżką. Gotowy krem wykładamy na najniższy blat tortu. Przykrywamy blatem środkowym.
Do drugiej części dodajemy 2 łyżki soku z manadynek i mieszamy całość mikserem. Dodajemy pokrojone mandarynki i całość mieszamy łyżką. Gotowy krem wykładamy na środkowy blat tortu. Przykrywamy ostatnim blatem. Całość wstawiamy do lodówki na czas przygotowania kremu do obłożenia tortu.

Obłożenie tortu:
W dużej misce miksujemy śmietanę z cukrem pudrem. Dodajemy serek mascarpone. Gotowy krem rozsmarowujemy na bokach i wierzchu tortu. Do kremu na bokach tortu pionowo lekko wciskamy paluszki ptysiowe. Wierzch tortu dekorujemy pozostałym kremem i kawałkami owoców. Tort wstawiamy do lodówki przynajmniej na 1 godzinę.


7 komentarzy:

  1. Torcik wygląda przepysznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubimy takie ciasta gdzie słodycz jest przełamana owocami :) My byśmy akurat użyły owocków świeżych :) Pięknie się prezentuje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja właśnie poczułam przesyt owocami sezonowymi :)

      Usuń
  3. Genialnie prosty i na pewno smaczny! Na rodzinną imprezę jak znalazł ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio widziałam mandarynki w sklepie. Aż sama się zdziwiłam, bo przecież poza sezonem się ich praktycznie nie widuje. I nawet nie były tak drogie, jak myślałam. Więc ten przepis spadł mi z nieba :)

    OdpowiedzUsuń