Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania z rybą. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dania z rybą. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 29 kwietnia 2021

Sałata polska – kuchnia galicyjska

Sałata polska – kuchnia galicyjska
Sałata polska – kuchnia galicyjska

Lokalizacja: Lwów 

Wydana po raz pierwszy we Lwowie w 1817 roku „Książka kucharska czyli: jasna i dokładna nauka sporządzania potraw mięsnych i postnych, zawierająca znaczny zbiór niezawodnych przepisów (…)” pełna jest odniesień do dań typowych dla kuchni różnych krajów i regionów Europy. Jest tam sos flamandzki, holenderski, lyoński, włoski, zupa czeska, francuska, angielska czy chłodnik ruski, karasie po węgiersku, a na deser jabłka sposobem portugalskim. Wśród tych dań ze starego kontynentu nie brak również specjałów określonych dopiskiem „polski”. Mamy więc przepis na barszcz polski klarowny, na kapuśniak polski, polski chłodnik i sos polski pospolity. Jest też receptura na sałatę polską, która bynajmniej nie ma nic wspólnego z klasyczną sałatką warzywną, która współcześnie jest najpopularniejsza na polskich stołach. Sałata polska sprzed 200 lat to sałatka z jabłek, rzodkwi, śledzi i cebuli, przy czym ilościowo dominują w niej właśnie jabłka. Smaki te połączone są idealnie dobranymi dodatkami: oliwą i octem. Duża ilość jabłek sprawia, że sałatka jest chrupiąca i świeża, a z kolei śledzie nadają jej wyrazisty smak. W czasach spisywania wspomnianej książki kucharskiej warzywa do sałat zwykle krojono w cienkie plasterki nazywane talerzykami. Ja wolę jabłko krojone w kostkę, stąd ta drobna zmiana. Współcześnie trudno też kupić rzodkiew zimową, o której mowa w oryginalnym przepisie, dlatego proponuję ją zastąpić rzodkiewką lub białą rzodkwią. Sądzę, że te niewielkie zmiany nie wpływają w znaczący sposób na smak sałaty polskiej, jednak tych, którzy lubią odtwarzać przepisy z wszystkim detalami odsyłam do oryginału.


Sałata polska – kuchnia galicyjska
Sałata polska – kuchnia galicyjska

Składniki:

  • 4 duże winne jabłka
  • 10 rzodkiewek (lub 1/2 białej rzodkwi)
  • 3 płaty śledziowe (marynowane lub w oleju)
  • 1 duża cebula
  • 4 łyżki octu 10%
  • 4 łyżki oliwy
  • sól, pieprz do smaku

Jabłka obieramy i kroimy w kostkę. Umyte rzodkiewki kroimy w plasterki. Cebulę i śledzie kroimy w drobną kostkę. Wszystkie składniki łączymy, dodajemy oliwę i ocet oraz doprawiamy solą i pieprzem. Odstawiamy przynajmniej na godzinę, żeby smaki się połączyły. Sałatkę podajemy schłodzoną.


Sałata polska – kuchnia galicyjska


Więcej dań regionalnych, w tym dań kuchni galicyjskiej

w zakładce

KUCHNIA PODKARPACKA

Zapraszam :)

 

 

sobota, 4 lipca 2020

Bób z pstrągiem – kuchnia podkarpacka

Bób z pstrągiem – kuchnia podkarpacka
Bób z pstrągiem – kuchnia podkarpacka


Dawna kuchnia bieszczadzka to przede wszystkim dania Bojków i Łemków, którzy licznie zamieszkiwali niegdyś te tereny. Krzysztof Antoniszak w zbiorze „Kuchnia Bieszczadu” opublikował sporo dawnych bojkowskich i łemkowskich przepisów kulinarnych, które latami kolekcjonował wypytując miejscową ludność, czytając stare zapiski, goszcząc w domach ludzi podtrzymujących dawne tradycje. Kiedy czyta się skład tych dań, pozornie wydają się proste – ot kilka przaśnych składników i mało skomplikowana receptura. Jednak wiele z nich kryje w sobie bogactwo smaków, będące pokłosiem lat doświadczeń i dostosowania się do otaczającej przyrody przez tamtejsze gospodynie. Bób z pstrągiem, a właściwie Bób z Ruskowo, bo tak autor nazwał to danie, jest doskonałym przykładem wyśmienitego dania ukrytego pod płaszczykiem prostych składników. Już samo połączenie bobu i ryby jest genialne, a okraszenie tego podsmażoną cebulką, czosnkiem i skwarkami to po prostu smaczna kropka nad „i”. Jeśli lubicie bób, jest szansa, że pokochacie to danie :)


Bób z pstrągiem – kuchnia podkarpacka
Bób z pstrągiem – kuchnia podkarpacka


Składniki:

  • 1 kg świeżego bobu
  • 1 pstrąg
  • 1 duża cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 150 g słoniny
  • sól
  • koperek

W szerokim garnku zagotowujemy wodę, solimy ją i wkładamy do niej wypatroszonego ołuskowanego pstrąga. Gotujemy go na niewielkim ogniu około 15 minut. Wyciągamy z wody.

Słoninę kroimy w grubą kostkę i na dużej patelni, na wolnym ogniu wytapiamy. Odlewamy nadmiar smalcu, tak żeby zostały same skwarki i niewielka ilość tłuszczu. Dodajemy cebulę pokrojoną w kostkę oraz posiekany czosnek i razem chwilę smażymy. Solimy. Kiedy cebula lekko się przyrumieni odsuwamy ją razem ze skwarkami na bok patelni i dodajemy duże kawałki ugotowanego pstrąga (bez ości i skóry). Delikatnie i krótko obsmażamy rybę, po czym mieszamy ją z cebulą i skwarkami.

W międzyczasie bób gotujemy w osolonej wodzie do miękkości. Jeśli jest duży, obieramy go ze skórki. Mały bób ma delikatniejszą skórkę i można go nie obierać. Bób dodajemy do pozostałych składników. Posypujemy siekanym koperkiem. Danie podajemy na gorąco z ziemniakami, ale równie dobrze będzie smakowało podane z chlebem na kolację.


Bób z pstrągiem – kuchnia podkarpacka
Bób z pstrągiem – kuchnia podkarpacka

Bób z pstrągiem – kuchnia podkarpacka
Bób z pstrągiem – kuchnia podkarpacka


Zapraszam do zakładki KUCHNIA PODKARPACKA
gdzie znajdziecie więcej regionalnych specjałów :)



niedziela, 4 czerwca 2017

Karp pieczony w sosie – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Karp pieczony w sosie - kuchnia podkarpacka

Sezon wędkarski w pełni, więc kolejny raz namawiam Was na dobrego, polskiego karpia. Odpowiednio przyprawiona ryba, zapieczona w sosie ze śmietany, jogurtu, majonezu i musztardy, jest delikatna, kremowa i bardzo smaczna. Sok z cytryny pozbawia karpia tego szczególnego posmaku, którego wiele osób spodziewa się po karpiu. Namawiam do tej smacznej, miłej odmiany od ryby w panierce.
Dzisiejszy przepis pochodzi z okolic Strzyżowa na Podkarpaciu (źródło: „Wielka księga tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego”)

Karp pieczony w sosie - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 1 karp (oczyszczony i wyfiletowany)
  • 1/4 szklanki śmietany 18%
  • 1/4 szklanki jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka majonezu
  • 2 łyżki posiekanego koperku (1 łyżka do sosu, 1 łyżka do posypania upieczonego karpia)
  • 1/2 łyżeczki musztardy
  • sok z cytryny
  • olej
  • sól i pieprz
Filety z karpia myjemy, osuszamy, skrapiamy sokiem z cytryny i przyprawiamy solą oraz pieprzem. Najlepiej zrobić to wcześniej i odstawić je na kilka godzin do lodówki, ale nie jest to konieczne.
Śmietanę, jogurt, majonez, musztardę i koperek dokładnie mieszamy. Sos przyprawiamy do smaku solą i  odstawiamy na kilkanaście minut.

Naczynie do zapiekania smarujemy olejem. Układamy w nim porcje ryby i polewamy ją sosem. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 220 stopni C (grzałka góra-dół) przez 15 minut. Posypujemy koperkiem.

Karp pieczony w sosie - kuchnia podkarpacka






Zapraszam do wypróbowania innych przepisów kuchni podkarpackiej.




Polecam też inne przepisy na karpia














środa, 19 kwietnia 2017

Sałatka śledziowa z czarną fasolą

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Sałatka śledziowa z czarną fasolą

Kupiłam kiedyś z rozpędu śledzie myśląc o mojej ulubionej szubie ukraińskiej. Jednak postanowiłam, że tym razem zrobię sałatkę śledziową w jakiejś nowej odsłonie. I tak trafiłam na ten przepis. Marynowane śledzie, kiszone ogórki, ziemniaki, czarna fasola i cebula. Naprawdę udane połączenie. Polecam wielbicielom śledzi, ale także tym którzy doceniają drobną, jędrną czarną fasolę. Jest doskonała do tego typu dań.

Sałatka śledziowa z czarną fasolą
Składniki:
  • 3 średnie marynowane w occie śledzie
  • 1 puszka czarnej fasoli
  • 3 ziemniaki
  • 2 ogórki kiszone
  • 1 cebula
  • 2 łyżki majonezu
  • 2 łyżki keczupu
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • pieprz
  • ewentualnie sól
Ziemniaki gotujemy w łupinach, studzimy, obieramy i kroimy w kostkę. Cebulę siekamy, zalewamy wrzątkiem, po kilku minutach odcedzamy i studzimy.
Śledzie kroimy w grubą kostkę. Ogórki kiszone kroimy w drobną kostkę. Fasolę odsączamy z zalewy.

Wszystkie składniki poza ziemniakami łączymy, dodajemy majonez z keczupem oraz pieprz. Mieszamy, po czym dodajemy ziemniaki i jeszcze raz lekko mieszamy. Ewentualnie doprawiamy lekko solą, choć może to być zbyteczne.

Sałatka śledziowa z czarną fasolą





piątek, 27 stycznia 2017

Pasta z makreli i ogórka

Pasta z makreli i ogórka
Połączenie wędzonej makreli z twarogiem, zielonym ogórkiem i cebulą to smaczna pasta na śniadanie, albo kolację. Ogórek dodaje sałatce lekkości, a cebula ostrości. Odrobina curry podkręca smak i nadaje paście charakter.

Składniki:
  • 1 wędzona makrela
  • 200 g twarogu (najlepiej półtłustego)
  • 1 ogórek gruntowy (lub pół ogórka wężowego)
  • 1/2 czerwonej lub białej cebuli
  • 1 łyżka śmietany
  • 2-3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1/2 płaskiej łyżeczki curry w proszku
  • sól i pieprz
Mięso z makreli obieramy ze skóry i wyciągamy ości. Rozdrabniamy widelcem. Dodajemy twaróg i rozdrabniamy go razem z rybą widelcem, aby konsystencja była w miarę jednolita. Dodajemy śmietanę, jogurt, ogórka startego ze skórką na tarce o grubych oczkach oraz posiekaną drobno cebulę. Dodajemy curry i mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem.

Pasta z makreli i ogórka





czwartek, 29 grudnia 2016

Sałatka śledziowa z cieciorką

Sałatka śledziowa z cieciorką

Sałatka śledziowa nie musi być nudna. Cieciorka, marynowane grzyby i korniszony to nietypowe dodatki do śledzi, ale dobrze się z nimi komponują.

Składniki:
  • 5 filetów śledziowych solonych (a’la matias)
  • 1 puszka cieciorki (można zastąpić suchą, namoczoną dzień wcześniej i ugotowaną)
  • 4 średnie ogórki korniszony
  • 1 kwaśne jabłko
  • 200 g pieczarek marynowanych (oraz marchewka jeśli jest w pieczarkach)
  • 1/2 małej czerwonej cebuli
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki octu winnego
  • 3 łyżki majonezu
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego lub śmietany
  • pieprz i sól do smaku
Sałatka śledziowa z cieciorką
Filety śledziowe moczymy w zimnej wodzie przez 2 godziny, wymieniając 2 razy wodę. Dzięki temu pozbędziemy się nadmiaru soli. Można też użyć śledzi marynowanych w occie. Odsączone śledzie kroimy na mniejsze kawałki, w paski lub kostkę.
Ogórki i jabłko kroimy w kostkę. Pieczarki kroimy w plasterki, a jeśli są marynowane z marchewką, ją również dodajemy do sałatki. Cebulę drobno siekamy.
Do miski przekładamy odsączoną cieciorkę, ogórki, pieczarki, jabłko i natkę pietruszki. Dodajemy ocet winny, majonez, jogurt, sól i pieprz. Mieszamy. Na końcu dodajemy pokrojone śledzie i delikatnie mieszamy. Chłodzimy przed podaniem.


poniedziałek, 19 grudnia 2016

Kotleciki z mintaja

ryba, danie dla dzieci
Kotleciki z mintaja
Mintaj to jedna z tych ryb, które jeszcze 20-30 lat temu były jedzone co piątek w każdym domu. Wówczas w sklepach nie było wyboru. Kupowało się po prostu rybę, bez nazwy. Ryba była mrożona, w kostkach i to też było dla wszystkich oczywiste. Później już tylko panierka i obiad gotowy. Dzisiaj możemy wybierać i jeść ryby z całego świata, ale warto czasem wrócić do mintaja.
Proponuję przygotować z niego niewielkie kotleciki, w których nie ma zbyt wiele dodatków, dzięki czemu wiemy, że jemy rybę, a nie coś innego :)  Nie dodaję do środka bułki tartej, przez co kotleciki są bardzo delikatne i miękkie. Takie kotleciki rybne na pewno posmakują również dzieciom. W każdym razie u mnie się sprawdzają :)

Składniki na około 14 sztuk:

  • 6 kostek mrożonego mintaja (około 600g)
  • 1 duża cebula
  • 1 jajko
  • 1 mała sucha bułka
  • 300 ml mleka do namoczenia bułki (ewentualnie dodajemy wody)
  • 2 łyżki masła
  • 1 łyżka mąki
  • sól i pieprz do smaku
  • bułka tarta do panierowania
  • olej do smażenia
Kotleciki z mintaja
Rybę rozmrażamy i odciskamy, by nie było w niej za wiele wody. Cebulę kroimy w kosteczkę i podsmażamy na maśle. Bułkę moczymy w mleku i odciskamy.
Rybę z cebulką mielimy w maszynce do mięsa (cebulkę można też dodać bez mielenia, ale nie wszystkie dzieci to lubią). Do zmielonej masy dodajemy odciśniętą bułkę, jajko, mąkę oraz sól i pieprz. Dobrze wyrabiamy. Masa będzie dość luźna, ale za to kotleciki będą smaczniejsze. Dłonie moczymy w zimnej wodzie i wyrabiamy małe kotleciki (średnica około 4 cm), panierujemy je w bułce tartej i lekko spłaszczamy. Smażymy na złoty kolor z dwóch stron na rozgrzanym oleju.
Podajemy z ziemniakami i surówką. Można podawać również z sosem pomidorowym lub pieczarkowym.




sobota, 1 października 2016

Ziemniaczane krokieciki z karpia


Dzisiaj podejmuję kolejną próbę przekonania Was, że karp to smaczna ryba i można ją podawać na wiele sposobów. Tym razem proponuję ziemniaczane krokieciki, w których poza mielonym mięsem karpia wykorzystujemy ugotowane ziemniaki, które zostały z wczorajszego obiadu ;)


Składniki na około 12 krokiecików:
  • 400 g wyfiletowanego karpia (bez ości)
  • 300 g ugotowanych ziemniaków
  • 1 mała cebula
  • 1 jajko
  • 1 sucha bułka
  • 1 szklanka mleka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól i pieprz do smaku
  • ewentualnie 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
Do panierowania:
  • 1 jajko
  • 4 łyżki mąki
  • 1 szklanka bułki tartej
  • olej do smażenia
Bułkę namaczamy w mleku. Mięso z karpia, ziemniaki oraz odciśniętą bułkę mielimy w maszynce do mielenia. Do masy dodajemy drobniutko posiekaną cebulę, jajko, sok z cytryny i doprawiamy solą oraz pieprzem. Do karpia pasuje również natka pietruszki (nie dodałam jej ze względu na dziecko, które za nią nie przepada), więc można ją również dodać. Wyrabiamy gładką masę i formujemy niewielkie krokieciki długości około 10 cm. Panierujemy je w mące, jajku i bułce tartej. Smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor.
Krokieciki możemy podawać solo, albo jako część obiadu, z sosem, ziemniakami i surówką. Do takiej ryby najlepiej pasuje sos pomidorowy lub grzybowy.

Mięso z karpia można zastąpić mięsem z jakiejkolwiek innej, ulubionej ryby.



Zapraszam też na inne DANIA Z RYBĄ :)




poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Kotleciki z karpia


Lubimy ryby, ale czytając o warunkach, w jakich są one hodowane i o tym, czym są karmione, coraz rzadziej decyduję się na ich zakup. Za to nasz stary, dobry karp pojawia się u nas coraz częściej. I dobrze :) Tym razem proponuję kotleciki z mielonego karpia z cebulą, czosnkiem, natką pietruszki i sokiem z cytryny. Panierka na kotlecikach to mieszanka pół-na-pół mąki kukurydzianej i bułki tartej. Dzięki temu kotleciki mają ładny kształt, a panierka jest gładka i smaczna.

Składniki na około 15 sztuk (średnica 5 cm):
  • 500 g wyfiletowanego karpia (1,5 kg całej ryby, albo 1 kg wypatroszonej ryby bez głowy)
  • 1 cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 sucha bułka namoczona w mleku i odciśnięta
  • 1 jajko
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 1 łyżka bułki tartej
  • sól i pieprz do smaku
  • do panierowania 5 łyżek mąki kukurydzianej i 5 łyżek bułki tartej
  • olej do smażenia



Mięso z karpia mielimy razem z odciśniętą bułką, pokrojoną na mniejsze kawałki cebulą i czosnkiem. Dodajemy jajko, natkę pietruszki, sok z cytryny, po łyżce mąki kukurydzianej i bułki tartej oraz sól i pieprz. Wyrabiamy gładką masę, z której formujemy niewielkie kotleciki. Obtaczamy je w mieszance mąki kukurydzianej i bułki tartej. Smażymy na rozgrzanym oleju na złoty kolor i odkładamy na chwilę na papierowy ręcznik, żeby pozbyć się nadmiaru oleju. Podajemy z ziemniakami i dowolnym sosem.





Zapraszam również na karpia w innej postaci:








poniedziałek, 28 marca 2016

Sałatka z pora i marynowanych grzybów


Smaczna, szybka i prosta sałatka ze składników dostępnych cały rok.

  • 4 średnie pory (białe części)
  • około 350 g marynowanych grzybów (słoik 500 ml)
  • 4 jajka
  • 1 puszka zielonego groszku
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 100 ml majonezu
  • 150 ml jogurtu naturalnego
  • 1 łyżka cukru
  • sól, pieprz

Pory umyć, przekroić wzdłuż na 4 części i pokroić w paseczki. Zalać wrzątkiem z rozpuszczoną łyżką cukru. Po minucie odcedzić i wystudzić.
Jajka ugotować na twardo i pokroić w kostkę.
Grzyby odsączyć z zalewy i pokroić w niewielką kostkę.

Wszystkie warzywa wymieszać z majonezem i jogurtem. Doprawić do smaku sokiem z cytryny, solą i pieprzem. Schłodzić.


niedziela, 6 marca 2016

Kresowa sałatka śledziowa

Sałatki śledziowe na Kresach Wschodnich były i nadal są bardzo popularne. Śledziom zwykle towarzyszą jabłka oraz różne warzywa, przede wszystkim korzeniowe. No i obowiązkowo sałatka musi być na majonezie ;) Ten rodzaj sałatek przygotowywany był nie tylko ze względu na brak dostępności mięsa, czy też wysoki jego koszt, ale też ze względu na postny charakter śledzi, dzięki czemu sałatki były odpowiednie na świąteczny stół.
Dzisiaj proponuję Wam sałatkę śledziową z jabłkiem, fasolą i kaparami. Smaki te doskonale się komponują, tworząc smaczną, niebanalną sałatkę. Może w najbliższe Święta Wielkanocne podacie bliskim coś nowego? Polecam :)
Przepis pochodzi z książki „Kuchnia kresowa”.

Składniki:
  • kilka śledzi w occie
  • 1 puszka czerwonej lub białej fasoli
  • 1 kwaśne jabłko (jeśli nie macie słodkie jabłka dodatkowo dodajcie sok z ćwiartki cytryny)
  • 1 cebula
  • 2 łyżki kaparów
  • 1 łyżka miodowej musztardy
  • 1 łyżeczka białego octu winnego
  • 2 łyżki majonezu
  • 150 ml śmietany
  • sól i pieprz do smaku
  • szczypiorek
  • 4 jajka ugotowane na twardo

Śledzie kroimy w kostkę. Jabłka obieramy i również kroimy w kostkę. Cebulę po obraniu drobno siekamy. Wszystkie pokrojone składniki wkładamy do miski. Dodajemy odsączoną fasolę, kapary i szczypiorek.
Musztardę, ocet, majonez i śmietanę mieszamy w kubku. Doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Sos przelewamy do miski ze śledziami i delikatnie mieszamy.
Sałatkę chłodzimy, a przed podaniem układamy na niej pokrojone w ćwiartki lub ósemki jajka.



Zapraszam również na inne sałatki ze śledziami lub tuńczykiem :)





















niedziela, 27 grudnia 2015

Śledzie w sosie curry


Śledzie w sosie curry to danie, które na stałe wchodzi do mojego menu! Jest pyszne :) Jabłko, ogórek i czerwona cebula podkreślają smak śledzi, a sos z curry doskonale uzupełnia te smaki. Jak dla mnie, zwykłe śledzie w śmietanie, czy w sosie musztardowym nie umywają się do śledzi w sosie curry :)
Uważam, że matiasy zamarynowane dzień wcześniej najlepiej się tutaj sprawdzą, ale jeśli nie macie czasu, danie możecie przygotować z gotowych śledzi w oleju, lub occie. Pomińcie wówczas zupełnie etap marynowania.

Składniki:
  • 6 filetów śledziowych typu matias
  • 1 czerwona cebula
  • 1 jabłko (najlepiej czerwone, dla koloru)
  • 3 marynowane ogórki – korniszony
  • 2 łyżki gęstego jogurtu naturalnego
  • 2 łyżki majonezu
  • 2-3 łyżeczki curry
  • pieprz, ewentualnie sól

Marynata do śledzi:
  • 100 ml octu
  • 1,5 szklanki zimnej wody
  • 1 łyżka cukru
  • 2 listki laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka ziaren gorczycy

Matiasy moczymy w zimnej wodzie około 2 godzin (dobrze jest wymienić wodę raz lub dwa). Dzięki temu stracą one nadmiar soli. Śledzie wyciągamy z wody i kroimy na kawałki szerokości 1 cm.
Przygotowujemy marynatę: wodę zagotowujemy w niewielkim garnku, dodajemy ocet, cukier, gorczycę, ziele angielskie i listki laurowe. Gotujemy 5 minut i studzimy. Śledzie wkładamy do zimnej marynaty i marynujemy je przez noc w lodówce. Wyciągamy z marynaty.

Cebulę obierany i siekamy w drobną kosteczkę. Jabłko myjemy i razem ze skórką kroimy w niewielką  kostkę. Ogórki również kroimy w kostkę, a jeśli są małe (jak u mnie), kroimy je w półplasterki. Cebulę, jabłko i ogórki dodajemy do pokrojonych śledzi.

Jogurt i majonez mieszamy, dodajemy curry i pieprz. Sos dodajemy do śledzi i mieszamy. Żeby zadecydować, czy danie wymaga soli, trzeba je skosztować :)




sobota, 28 listopada 2015

Postna sałatka śledziowa

Prosta i smaczna sałatka, w której skład wchodzi zaledwie kilka składników. Tyle jednak w zupełności wystarczy. Śledź, ziemniaki, marchewka i jajko.
Przepis na tę sałatkę rodem z Podkarpacia  znalazłam w książeczce „Tradycje kulinarne Wielopolszczyzny” (Wielopole Skrzyńskie i okolice).


Składniki:
  • 3 filety śledziowe (z octu)
  • 6 średnich ziemniaków
  • 1-2 marchewki
  • 3 jajka
  • 1 łyżka szczypiorku
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • sól i pieprz do smaku
  • majonez i śmietana
Ziemniaki i marchewkę ugotować, ostudzić, obrać i pokroić w kostkę. Jajka również ugotować i pokroić w kostkę. Śledzie pokroić na niewielkie kawałki. Wszystkie składniki wymieszać. Dodać szczypiorek, natkę pietruszki, sól, pieprz, majonez i śmietanę. Wymieszać i schłodzić. I zjeść :)





środa, 4 listopada 2015

Śledzie po kaszubsku

Chętnie przygotowuję dania ze śledziami, szczególnie marynowanymi w occie, a śledzie po kaszubsku to danie, które lubię szczególnie. Ostre śledzie w sosie pomidorowym z dodatkiem marynowanych grzybów i cebuli, a jednocześnie wzbogacone rodzynkami i suszonymi śliwkami, to połączenie smaków, które jest w moim guście. Mam nadzieję, że i Wam zasmakuje :) Śledzie po kaszubsku podaje się na zimno. Mogą być dodatkiem do chleba, albo przystawką. Sprawdzają się na rodzinnych imprezach, a już szczególnie jako danie Wigilijne :)
Istnieje wiele wariantów tej potrawy. Ja wykorzystuję śledzie matiasy, które marynuję przez noc, ale jeśli brak Wam czasu (lub ochoty :)) można wykorzystać śledzie w oleju i już ich nie marynować.


Składniki:
  • 6 filetów śledziowych typu matias
  • 1/2 szklanki marynowanych grzybów (np. pieczarek)
  • 3 cebule
  • szklanka suszonych śliwek
  • garść rodzynek
  • słoiczek przecieru pomidorowego (100-150 ml)
  • sól, pieprz, majeranek, sok z połowy plasterka cytryny
Marynata do śledzi:
  • 100 ml octu
  • 1,5 szklanki zimnej wody
  • 1 łyżka cukru
  • 2 listki laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • 1 łyżeczka ziaren gorczycy
Matiasy moczymy w zimnej wodzie około 2 godzin (dobrze jest wymienić wodę raz lub dwa). Dzięki temu stracą one nadmiar soli. Śledzie wyciągamy z wody i kroimy na kawałki szerokości 1 cm.
Przygotowujemy marynatę: wodę zagotowujemy w niewielkim garnku, dodajemy ocet, cukier, gorczycę, ziele angielskie i listki laurowe. Gotujemy 5 minut i studzimy. Śledzie wkładamy do zimnej marynaty i marynujemy je przez noc w lodówce.

Cebule siekamy i szklimy na oleju. Dodajemy rodzynki i pokrojone śliwki. Smażymy 10 min. Następnie dodajemy przecier, przyprawy i około 200 ml wody. Dusimy kolejne 5-10 min. Po wystudzeniu sos mieszamy ze śledziami odcedzonymi z marynaty i posiekanymi grzybkami. Całość chłodzimy.


piątek, 2 października 2015

Kotleciki z soczewicy tuńczyka i fety

Soczewica coraz częściej jest wykorzystywana jako bogaty w białko zamiennik mięsa. W połączeniu z tuńczykiem i fetą jest smaczną alternatywą także dla piątkowej panierowanej ryby. Kotleciki z soczewicy podane z sosem grzybowym albo czosnkowo-jogurtowym to szybki sposób na smaczny obiad.

Składniki na 12 kotlecików:
  • 100 g soczewicy
  • 1 puszka tuńczyka w sosie własnym
  • 100 g sera feta
  • 1 jajko
  • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
  • 2 łyżki bułki tartej + do panierowania
  • sól i pieprz do smaku
  • olej do smażenia

Soczewicę ugotować wg przepisu na opakowaniu, odsączyć i wystudzić. Tuńczyka odsączyć (zawsze wybieram tuńczyka w kawałkach - to mięso wyższej jakości, a nie jakieś rozdrobnione odpadki). Wszystkie składniki dobrze wymieszać i doprawić. Dłońmi zwilżonymi zimną wodą uformować niewielkie płaskie kotleciki średnicy mniej więcej 4 cm. Kotleciki panierować w bułce tartej i smażyć na złoty kolor na dobrze rozgrzanym oleju.