środa, 2 listopada 2016

Placek z gotowanym serem i jabłkami - kuchnia podkarpacka


Domowy placek z gotowanym serem i jabłkami to sposób podkarpackich gospodyń na smaczne niedzielne ciasto przygotowane z tego, co miały w domu. Trzy kruche placki przełożone są jabłkami z galaretką i masą przygotowaną z twarogu. A skąd ser? U nas właśnie tak mówi się na twaróg :) Masa serowa przygotowana jest w dość nietypowy sposób, ponieważ masło zmiksowane jest z jajkami i zmielonym twarogiem, a następnie całość zagotowuje się z mlekiem z dodatkiem mąki ziemniaczanej, dzięki której masa nabiera właściwej konsystencji.
Przepis pochodzi od wspominanej już przeze mnie Pani Jadwigi Gałęzy z Wólki Podleśnej, a znalazłam go w publikacji „Eurogalicja od kuchni”. Swoją drogą czeka tam na mnie jeszcze kilka domowych podkarpackich ciast, które koniecznie muszę upiec :)



Składniki na foremkę wielkości 25x35 cm:
Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej,
  • 3 jajka,
  • 250 g cukru pudru,
  • 120 g masła (w oryginale – margaryny),
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
Masa serowa:
  • 750 g sera białego (twarogu),
  • 3 żółtka,
  • 250 g cukru pudru,
  • 120 g masła,
  • 1⁄2 szklanki mleka,
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
Jabłka:
  • 1 kg jabłek,
  • 1 galaretka (najlepiej cytrynowa)
Polewa*:
  • 200 g margaryny
  • 1/3 szklanki cukru pudru
  • 3 łyżki mleka
  • 3 łyżki kakao
  • 1,5 łyżeczki żelatyny
  • 1 łyżka gorącej wody
  • garść posiekanych orzechów

Wszystkie składniki na ciasto zagniatamy. Miękkie i elastyczne ciasto dzielimy na 3 części i rozwałkowujemy je na wielkość foremki (łatwiej to zrobić bezpośrednio na blaszce wyłożonej papierem). Pieczemy 3 osobne placki na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w piekarniku nagrzanym do 175 stopni C (grzałka góra-dół). Czas pieczenia 1 placka około 17 minut.
Twaróg mielimy w maszynce do mielenia. Masło ucieramy z cukrem, dodajemy żółtka i ser, by powstała gładka masa. Wlewamy ją do rondla z grubym dnem i gotujemy, ciągle mieszając, aż zrobi się gorąca. Mieszamy pół szklanki mleka z dwoma łyżkami mąki ziemniaczanej i wlewamy do sera, zagotowujemy. Gorącą masę wykładamy na pierwszy placek i przykrywamy drugim plackiem.
Jabłka obieramy, ścieramy na tarce o grubych oczkach i podsmażamy na patelni. Ściągamy z ognia, dodajemy galaretkę i dobrze mieszamy. Gorące jabłka wykładamy na drugi placek i przykrywamy trzecim. Placki przełożone ciepłymi jabłkami i serem zmiękną. Kiedy ciasto wystygnie przygotowujemy polewę.

Żelatynę zalewamy w kubku łyżką gorącej wody i dobrze rozpuszczamy.
W niewielkim garnku lub garnuszku na małym ogniu rozpuszczamy margarynę. Dodajemy cukier puder oraz mleko i gotujemy do rozpuszczenia cukru (3-4 minuty). Po tym czasie garnuszek zdejmujemy z gazu, dodajemy rozpuszczoną żelatynę i kakao. Wszystko dobrze mieszamy i studzimy na tyle, by polewa nie była bardzo rzadka, ale też żeby nie stężała. Polewamy ciasto cienkim strumieniem. Nie rozsmarowujemy – ewentualnie przechylamy ciasto, jeśli polewa ma się lepiej rozprowadzać. Posypujemy posiekanymi orzechami.

Ciasto wstawiamy do lodówki na godzinę lub dwie. Najlepiej jednak smakuje jeśli przed podaniem znowu nabierze temperatury pokojowej.





* w oryginalnym przepisie była mowa o polewie, ale nie było szczegółów, dlatego proponuję moją domową polewę idealną  :)


4 komentarze:

  1. Idealne ciasto na niedzielne spotkanie z rodziną. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z chęcią byśmy taki serowy placek spróbowały :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaki piękny i równy :) Od razu skusiłabym się, na kawałeczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta równość to efekt rozwałkowywania ciasta już w foremce :) Swoją drogą najpierw rozwałkowałam każdy w foremce na osobnym papierze i 2 odłożyłam, a trzeci upiekłam. Po wyciągnięciu upieczonego placka, kolejny wkładałam z papierem już rozwałkowany. Podobnie trzeci. W ten sposób uniknęłam czekania na wystygnięcie foremki.

      Usuń