wtorek, 6 października 2015

Potrawy kuchni podkarpackiej



Wiele regionów w naszym kraju posiada bardzo charakterystyczną, spójną i powszechnie rozpoznawalną kulturę regionalną, w tym kulinarną. Wszyscy potrafimy podać co najmniej kilka przykładów potraw kuchni śląskiej, kaszubskiej czy podhalańskiej. Podkarpacie na tej mapie nie zajmuje wysokiej pozycji, a przyczyn jest wiele. Niewątpliwie jedną z nich jest różnorodność etnograficzna na terenie województwa, która kształtowała się przez setki lat. Według niektórych źródeł na Podkarpaciu wyróżnić można aż 9 grup etnograficznych (za: http://www.ukj-ostoja.pl/podstrony/muzeum/podkarpacie.html):
  • Lasowiaków - zamieszkałych między Mielcem a rzeką San;
  • Mazurów - zamieszkałych między wsią Machowa a Ropczycami;
  • Rzeszowiaków - zamieszkałych między Sędziszowem Małopolskim a rzeką San;
  • Pogórzan, dzielących się na:
    • Pogórzan Zachodnich - zamieszkałych między rzeką Białą a linią rzeki Wisłoka po Jasło;
    • Pogórzan Wschodnich - zamieszkałych od linii rzeki Wisłoka po linię rzeki Wisłok i miasto Brzozów;
  • Zamieszańców - wsadzonych jakby klinem między Pogórzan Zachodnich i Wschodnich, a zamieszkałych w trójkącie między Węglówką, Frysztakiem i Wiśniową;
  • Dolinian - skupionych głównie w rejonie Sanoka i Leska;
  • Łemków - zamieszkałych w Beskidzie Niskim między Krynicą a Komańczą;
  • Bojków - zamieszkałych w Bieszczadach od Baligrodu i Cisnej po wschodnią granicę Polski;
  • Rusinów - zwanych często Ukraińcami - zamieszkałych od Birczy po wschodnią granicę Polski.
Wobec tak dużej różnorodności kulturowej również kulinarnie region jest mocno zróżnicowany. To, co jednym wydaje się zwyczajną, codzienną potrawą, którą każdy zna z własnego domu, dla innych jest czymś zupełnie nowym, ciekawym, a często również wyjątkowym. Z mojego dzieciństwa pamiętam pierogi z grysikiem na słodko, ryziok (placek drożdżowy z ryżem), biały barszcz zabielany śmietaną i jeszcze kilka innych przysmaków, które były kiedyś częścią codziennego dnia, a które odchodzą w zapomnienie. Chciałabym od czasu do czasu zamieścić na blogu przepisy kuchni podkarpackiej, które są mi bliskie i te, z którymi dopiero się zapoznaję. To ciekawa przygoda, ponieważ im więcej czytam na ten temat, im więcej przepisów testuję, tym bardziej uwodzi mnie prostota tej kuchni. To oczywiste, że stare dania podkarpackie to przede wszystkim "biedne" potrawy, przygotowane z podstawowych, łatwo dostępnych produktów. Najczęściej są to produkty, które można sezonować przez wiele miesięcy i korzystać z nich w czasie zimy i na przednówku, czyli przede wszystkim ziemniaki, kiszona kapusta, jabłka, mąki i różnego rodzaju przetwory. Jednak odkrywając kolejne przepisy stwierdzam, że jest to jednak kuchnia bogata. Bogata pomysłowością naszych prababek, ich zapobiegliwością, a często też fantazją w wykorzystaniu prostych składników. Nie zapominajmy, że inne bardziej znane kuchnie również "wyrosły" na biedzie. Najlepszym przykładem jest tak lubiana na całym świecie kuchnia włoska, której stare tradycyjne dania powstawały praktycznie z mąki, wody i pomidorów.

Co zaskakujące, Podkarpacie jest liderem pod względem ilości potraw wpisanych na Listę produktów tradycyjnych, prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Ideą tej inicjatywy jest promocja i rozpowszechnianie informacji o produktach wytwarzanych tradycyjnymi, historycznie ugruntowanymi metodami na terenie kraju, po to, aby następnie móc je skuteczniej promować także za granicą. Na Listę wpisywany jest produkt, którego jakość lub wyjątkowe cechy i właściwości wynikają ze stosowania tradycyjnych metod produkcji. Obecnie Lista produktów tradycyjnych liczy 1479 produktów, z czego 199 zarejestrowanych jest na Podkarpaciu (w tym aż 45 wyrobów cukierniczych i 66 produktów mięsnych) [aktualizacja: od października 2015 potraw tych jest już 200 :)]. Na Liście podkarpackiej można znaleźć takie specjały jak:  bryndza, różnego rodzaju sery kozie, schaby, lokalnie produkowane kiełbasy, amoniaczki, chrupaczki, proziaki, podpłomyki, a także różnego rodzaju ciasta, chleby, miody i wiele innych specyficznych dla regionu produktów. Zachęcam do zajrzenia na stronę ministerstwa i zapoznania się ze specjałami Waszego regionu. Wiele z nich na pewno Was zaskoczy :)  Lista produktów tradycyjnych
Kuchnia podkarpacka może również pochwalić się wieloma specjałami, mniej lub bardzie popularnymi, których nie ma na Liście, a które również chciałabym od czasu do czasu umieścić na blogu.



Alfabetyczny spis
POTRAW PODKARPACKICH
z mojego bloga
znajdziecie TUTAJ :)


Jeśli chcecie natomiast zobaczyć najnowsze podkarpackie przepisy, zapraszam TUTAJ


...A z kulturą naszych przodków dobrze jest zapoznać się z bliska, na jednym z naszych dwóch pięknych skansenów - w Kolbuszowej oraz w Sanoku.

Na zachętę kilka zdjęć z kolbuszowskiego skansenu :)















Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej http://www.muzeumkolbuszowa.pl/
Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku http://skansen.mblsanok.pl/a/strona.php?id=strona




7 komentarzy:

  1. Ryziok brzmi intrygująco. Będę wypatrywać przepisu. ;)
    Fajne, klimatyczne zdjęcia. Przenoszą w dawne czasy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) A co do ryzioka, wspominałam kiedyś z bratem to ciasto i kilka tygodni później zrobił mi niespodziankę informując, że zdobył przepis od jakiejś pani wypiekającej chleby.... A później zrobił mi niespodziankę, bo go zgubił :/ Ryziok jednak będzie. Znajdę na to sposób :)

      Usuń
  2. Fantastyczny wpis! Uwielbiam poszerzać swoją wiedzę, a ta notka mi to zapewnia :).
    Przyznam szczerze, że na Podkarpaciu nigdy nie byłam i chyba będę musiała przy najbliższej okazji odwiedzić ten piękny zakątek Polski.
    Zaintrygowała mnie tylko jedna rzecz - "amoniaczki".
    Posiadam książkę T. Barowicza "Polskie kuchnie regionalne" i tam autor podaje, że "amoniaczki", to ciasteczka pochodzące z kuchni kujawskiej, a więc z drugiej strony kraju (chyba że na Podkarpaciu to jest coś innego niż ciasteczka).
    Proszę z regionalnymi pysznościami wstrzymać się do przyszłorocznej edycji akcji "Kuchnia Krajów Słowiańskich" ;)
    To wszystko brzmi tak pysznie!
    Pozdrawiam bardzo serdecznie i dziękuję za udział w akcji. Zrozumiała Pani moje intencje, które miałam w zamyśle przy organizowaniu akcji o kuchni słowiańskiej w 100 % i cieszy mnie to bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mój wpis przybliża innym Podkarpacie :) Niektóre z przytaczanych przeze mnie przepisów oparte są o lokalne wydawnictwa, inne które jeszcze mam w zanadrzu, pochodzą od mojej rodziny i znajomych. Przyznaję, że amoniaczków jeszcze nie piekłam, ale przepis na nie można znaleźć w "Kuchni regionalnej Beskidu Dukielskiego" oraz w "Leksykonie podkarpackich smaków". Z ciekawości sięgnęłam do Listy produktów tradycyjnych i okazuje się, że zarejestrowano amoniaczki pomorskie (http://www.minrol.gov.pl/Jakosc-zywnosci/Produkty-regionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/woj.-pomorskie/Amoniaczki-ciasteczka-na-niedziele), amoniaczki kujawosko-pomorskie (http://www.minrol.gov.pl/Jakosc-zywnosci/Produkty-regionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/woj.-kujawsko-pomorskie/Amoniaczki) oraz podkarpackie amoniaczki korniaktowskie (http://www.minrol.gov.pl/Jakosc-zywnosci/Produkty-regionalne-i-tradycyjne/Lista-produktow-tradycyjnych/woj.-podkarpackie/Amoniaczki-korniaktowskie) :) A więc wszystko się zgadza ;) Pozdrawiam! :)

      Usuń
  3. Byłam tu, byłam!
    Ojej, jak mi sie na wspomnienia zeszło dzięki tym Twoim przepięknym ujęciom! :)
    Wspaniałe!
    Osobiscie kocham Podkarpacie, bliskie memu sercu jest Krosno i Rzeszów! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem przywiązana do Podkarpacia. Na skansenie jesteśmy kilka razy w roku. Jak tylko robi się troszkę cieplej ciągnie nas tam. Zazwyczaj już w marcu, najpóźniej w kwietniu :)

      Usuń
  4. Ja nigdy nie byłam na Podkarpaciu, ale teraz już wiem, że muszę je zwiedzić, to będzie mój najbliższy punkt wakacyjnej wycieczki :)

    OdpowiedzUsuń