sobota, 14 października 2017

Pierogi ruskie – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Pierogi ruskie - kuchnia podkarpacka

Pierogi ruskie to sztandarowe danie kuchni polskiej. Teoretycznie wszędzie przygotowuje się je tak samo, ale w praktyce w każdym domu smakują one trochę inaczej. Dlatego jedni najbardziej lubią ruskie babci, inni mamy, a jeszcze inni teściowej. Sekret tkwi w cieście i w farszu. Wszyscy oczekujemy, że ciasto będzie cienkie i miękkie, ale pierogi nie będą się rozpadać. Farsz ma być odpowiednio wilgotny, ma być go dużo, a sekret jego smaku tkwi w proporcjach. I nie ma jednych konkretnych proporcji. Zależą one od upodobań. Ja przygotowuję farsz w proporcjach 3:2, czyli ziemniaków jest odrobinę więcej, niż białego sera. Na wschodzie Podkarpacia, w okolicach Przemyśla, do farszu na pierogi ruskie dodaje się tradycyjnie miętę.
Zastanawiałam się nad tym, czy jest w ogóle sens umieszczać na blogu przepis na tak popularne danie. Jednak pomyślałam o mojej kuzynce, która przez całe dorosłe życie nie gotowała pierogów, bo jej ciasto zawsze było za twarde i wszyscy mówili, że pierogi jej mamy są lepsze. W te wakacje podsunęłam jej przepis na ciasto pierogowe, które ja najbardziej lubię. Wierzcie lub nie, ale była tak zachwycona, że potrafi ugotować smaczne pierogi, że gotowała je codziennie przez 3 dni. A mowa o cieście z mąki, soli, gorącej wody i odrobiny oleju. Te składniki gwarantują miękkie, elastyczne ciasto, które można cienko rozwałkować, ale się nie rwie i nie rozkleja przy gotowaniu.
Farsz, który od zawsze najbardziej mi smakował, przygotowywany jest z niemal równych proporcji ziemniaków i białego sera (z niewielką przewagą ziemniaków). Do farszu dodaję podsmażoną na maśle cebulkę razem z masłem, na którym się podsmażała. Ponieważ biały ser dodaję do ziemniaków, które są jeszcze ciepłe, farsz jest jednolity i gładki. W rankingu mojej córki zajmuje on pierwsze miejsce przed pierogami obu babć. Dla mnie to jak medal olimpijski :)

Pierogi ruskie - kuchnia podkarpacka

Składniki na około 60 sztuk:
Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 2 łyżki oleju
  • ½ łyżeczki soli
  • około 1 szklanki gorącej wody
Farsz:
  • 8 średnich ziemniaków
  • 300-400 g półtłustego białego sera (twarogu)
  • 1 niewielka cebula
  • 1-2 łyżki
  •  masła
  • sól i pieprz do smaku
Cebula i masło do okraszenia


Przygotowujemy farsz.
Ziemniaki obieramy, myjemy i gotujemy w posolonej wodzie. Biały ser przeciskamy przez praskę lub rozdrabniamy widelcem. Cebulę drobniutko siekamy i dusimy ją z odrobiną soli na maśle. Cebula ma być miękka, ale nie zrumieniona. Ugotowane, odcedzone ziemniaki tłuczemy. Pod koniec dodajemy cebulkę z masłem i biały ser. Doprawiamy solą i pieprzem. Dobrze mieszamy.

Wyrabiamy ciasto.
Mąkę przesiewamy, dodajemy do niej sól i olej. Wlewamy po trochę wodę i mieszamy uważając, żeby nie poparzyć rąk. Kiedy cała woda jest już połączona z mąką, wyrabiamy ciasto. Na początku będzie się bardzo kleić, ale nie zniechęcajcie się. Im dłużej będziecie je wyrabiać, tym bardziej elastyczne, miękkie i gładkie będzie ciasto.

Stolnicę podsypujemy lekko mąką, rozwałkowujemy ciasto na grubość około 2-3 mm i wycinamy kółka o średnicy około 5 cm. Na każde kółko nakładamy dużą łyżeczkę farszu i sklejamy brzegi.


W dużym garnku zagotowujemy wodę i solimy ją. Zmniejszamy lekko ogień, mieszamy wodę drewnianą łyżką i wrzucamy do niej około 10-12 pierogów. Od czasu do czasu mieszamy lekko drewnianą łyżką, by pierogi nie przywarły do dna. Kiedy wypłyną na wierzch, gotujemy je jeszcze przez około 2-3 minuty. Pierogi wyciągamy łyżką cedzakową. Gotowe porcje okraszamy cebulką podsmażoną na maśle.

Pierogi ruskie - kuchnia podkarpacka



Zapraszam również do zakładki z alfabetycznym spisem dań KUCHNI PODKARPACKIEJ


Przepis bierze udział w akcji „Kuchnia krajów słowiańskich”

Kuchnia krajów słowiańskich 2017




7 komentarzy:

  1. zjadłabym całą ta miseczkę z pierożkami. bosko wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja ostatnio takie w tysiącach robię...

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje ulubione pierogi :) Uwielbiam je :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mniam, pyszne pierogi ruskie - jak ja uwielbiam takie pierożki :D Po prostu kocham!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ach, byłabym zapomniała - u mnie na zakończenie akcji również są pierogi i to podkarpackie! Chyba czytamy sobie w myślach. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak naprawdę żadnym pierogiem nie pogardzimy i póki są domowe to zjemy i babci i mamy i teściowej i bratowej xD

    OdpowiedzUsuń