![]() |
Prykiel z Lipnicy - kuchnia podkarpacka |
Na terenach dawnej Puszczy Sandomierskiej biały barszcz był
jednym z najważniejszych dań codziennych. Charakterystyczny dla tego regionu
czysty zakwas żytni, kiszony bez przypraw i dodatków, był bazą do przygotowania
kwaśnej polewki zabielanej mlekiem lub śmietaną. Barszcz z reguły podawano na
śniadanie, choć bywał również obiadem lub kolacją. We wsi Lipnica koło
Kolbuszowej zakwas na barszcz wykorzystywano do przygotowania zupy zwanej
pryklem lub zalewajką. Od tradycyjnego barszczu prykiel różnił się tym, że
gotowano go z ziemniakami i dodawano do niego cebulę podsmażoną razem z
boczkiem. W bogatszej wersji prykiel podawano z ugotowanym jajkiem i wiejską
kiełbasą. Tak przygotowana zupa pełniła rolę dania obiadowego.
Przepisem na prykiel podzieliły się panie z Koła Gospodyń
Wiejskich w Lipnicy. Został on opublikowany w Korso Kolbuszowskim z 3 listopada
2016 roku.
![]() |
Prykiel z Lipnicy - kuchnia podkarpacka |
Składniki:
- 6-8 ziemniaków
- 2 l wody
- 200 ml zakwasu żytniego na barszcz
- 1 cebula
- 200 g wędzonego boczku
- 200 ml śmietany 18%
Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i zalewamy wodą. Solimy
i gotujemy na pół miękko. Dolewamy zakwas i jeszcze chwilę gotujemy. Do
śmietany dodajemy kilka łyżek gorącej zupy i mieszamy. Śmietanę wlewamy do zupy
i całość zagotowujemy.
Boczek kroimy w kostkę i podsmażamy. Dodajemy do niego
posiekaną cebulę i chwilę razem smażymy.
Zupę doprawiamy do smaku solą i maścimy skwarkami z cebulą.
![]() |
Prykiel z Lipnicy - kuchnia podkarpacka |
Po więcej regionalnych przepisów zapraszam do zakładki
KUCHNIA PODKARPACKA
Nie słyszałem nigdy o takim daniu, ale po opisie stwierdzam, że musi być to pyszne danie.
OdpowiedzUsuńPrykiel z Lipnicy, charakterystyczne danie kuchni podkarpackiej, zawsze cieszy moje podniebienie swoim wyjątkowym smakiem i aromatem. To tradycyjna potrawa, która kojarzy mi się z rodziną i domowym ciepłem, dlatego zawsze chętnie sięgam po nią.
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez administratora bloga.
OdpowiedzUsuńNiemal jak łódzka zalewajka ( też potrawa z listy potraw regionalnych). Ja z Łodzi, zalewajka często gościła na stole mojej Babci; od 50 lat gości na moim. Polecam wszystkim prykiel/ zalewajkę w tej najprostszej wersji, bo ma same zalety: proste, tanie, błyskawiczne w przygotowaniu a ,co najważniejsze, ZDROWE. Uściski dla Autora bloga.
OdpowiedzUsuńZALEWAJKA ! Tak nazywa się w łódzkiem ta wspaniała zupa; potrawa regionalna z Łodzi. Polecam wszystkim prykiel/ zalewajkę, bo ma same zalety: szybka, łatea, tanie , pyszna i, co najważniejsze, ZDROWA. Często gościła na stole mojej Babci, od 50 lat gości na moim. Uściski dla Autora tego świetnego bloga.
OdpowiedzUsuń