![]() |
| Mazurek orzechowo-makowy – kuchnia podkarpacka |
Lokalizacja: Kopanie Żołyńskie, gmina Żołynia, powiat łańcucki
Uważam, że ciasta przekładane,
obok gołąbków, powinny być kulinarnym symbolem Podkarpacia. Mamy ich tak wiele
i są tak różnorodne, że trudno się nimi nie zachwycać. Dzisiaj zapraszam Was na
mazurka orzechowo-makowego, czyli ciasto przekładane, w którym między dwoma
cienkimi płatami kruchego ciasto znajduje się puszysta warstwa
orzechowo-makowa. Wbrew temu, czego spodziewamy się po makowcach, tutaj dzięki
dodatkowi mielonych orzechów ciasto jest lekkie i delikatne, niemal
biszkoptowe. Temu mazurkowi służy polewa, więc zachęcam do polukrowania ciasta
lub udekorowania go polewą czekoladową.
Przepis Koła Gospodyń Wiejskich z
Kopani Żołyńskich pochodzi z publikacji „Śladami tradycji i smaku. Gmina Łańcut
i okolice”.
![]() |
| Mazurek orzechowo-makowy – kuchnia podkarpacka |
Składniki na brytfankę 25x35 cm:
Kruche ciasto:
- 300 g mąki pszennej
- 250 g masła lub margaryny
- 3 żółtka
- 3 łyżki zimnej wody
Masa orzechowo-makowa:
- 300 g maku
- 300 g zmielonych orzechów włoskich
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 12 jajek
- 3 białka
- 400 g cukru pudru
Dodatkowo:
- polewa czekoladowa lub lukier
Mąkę siekamy z zimnym masłem lub margaryną. Dodajemy żółtka,
wodę i zagniatamy ciasto. Dzielimy je na 2 równe części i chłodzimy w lodówce.
Mak wsypujemy do garnka, zalewamy
go wrzątkiem i gotujemy około 20 minut. Mak odciskamy i mielimy dwukrotnie w
maszynce do mielenia.
W międzyczasie jedną część ciasta
rozwałkowujemy i przekładamy do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Nagrzewamy
piekarnik do 180 stopni C i pieczemy 16 minut.
Z jajek oddzielamy żółtka i ucieramy je, dodając stopniowo cukier puder. Do masy jajecznej dodajemy mielone orzechy, mak, proszek do pieczenia i dokładnie mieszamy. Na koniec dodajemy pianę ubitą z 15 białek i jeszcze raz mieszamy. Masę orzechowo-makową przekładamy na upieczone ciasto i przykrywamy rozwałkowanym surowym drugim kawałkiem ciasta*. Całość pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C (grzałka góra-dół) przez 50 minut. Wystudzone ciasto dekorujemy polewą czekoladową lub lukrem.
*Żeby ułatwić sobie pracę,
proponuję rozwałkować jedną połowę ciasta na brytfance za pomocą małego wałka i
wyciągnąć całość z brytfanki na papierze – w ten sposób przygotujemy sobie
ciasto na wierzch. Brytfankę wykładamy jeszcze raz papierem do pieczenia,
rozwałkowujemy na nim drugą część ciasta i pieczemy ją jak w przepisie. Surowe
ciasto nawijamy na wałek, żeby przełożyć je na masę orzechowo-makową.
Więcej podkarpackich
słodkości znajdziecie w zakładce
Zapraszam :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Z przyczyn technicznych komentarze przed publikacją będą weryfikowane.