sobota, 1 grudnia 2018

Sernik smażony ze Słomianej – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Sernik smażony ze Słomianej – kuchnia podkarpacka


Czy w czasach gotowych ciast prosto z marketu, babek w proszku, mas cukrowych i kremów w tubkach jest jeszcze miejsce na dawne tradycyjne wypieki? Czy nie są zbyt proste, zbyt przaśne, mało wyszukane? Czy potrafią zachwycić gości tak, jak wielowarstwowe tęczowe cuda z cukierni? Wierzę, że tak. A im częściej piekę ciasta według tradycyjnych przepisów z różnych stron Podkarpacia, tym bardziej doceniam ich jakość, smak i proste lokalne składniki.

Słomiana to niewielka miejscowość w okolicach Stalowej Woli, na północy Podkarpacia. To tutaj panie ze Stowarzyszenia Kobiet Słomianej dbają, by tradycje kulinarne regionu przetrwały. Smażony sernik według ich receptury przygotowuje się nieco inaczej niż typowe serniki. Różnica polega na tym, że masa serowa nie jest pieczone w piekarniku. Smaży się ją w garnku, a po zagęszczeniu mąką ziemniaczaną masą serową przekłada się upieczone kruche placki. Kiedy masa wystygnie, kruche ciasto mięknie i staje się delikatne niczym biszkopt. W efekcie możemy podzielić się z bliskimi smacznym przekładańcem z delikatną, nieco budyniową, masą serową. Ciasto nie tylko na niedzielę, ale i od święta.

Przepis został opublikowany w „Wielkiej księdze tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego” wydanej przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „Pro Carpathia”.

Sernik smażony ze Słomianej – kuchnia podkarpacka

Składniki na ciasto, blaszka 25x35 cm:
  • 400 g mąki pszennej
  • 200 g margaryny lub masła
  • 200 g cukru
  • 3 jajka
  • 3 łyżeczki proszku do pieczenia.
Składniki na masę serową:
  • 1 kg białego sera
  • 4 żółtka
  • 120 g masła
  • 350 g cukru pudru
  • 3 duże łyżki mąki ziemniaczanej
  • około 1/3 szklanki mleka
  • aromat pomarańczowy
Opcjonalnie: polewa czekoladowa

Mąkę siekamy z tłuszczem, dodajemy jajka, cukier i proszek do pieczenia. Wyrabiamy ciasto i dzielimy je na 3 części. Każdą część rozwałkowujemy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i kolejno pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 175 stopni C (grzałka góra-dół) przez około 20 minut.
Ser trzykrotnie mielemy w maszynce do mielenia (można też utrzeć w malakserze, bądź kupić zmielony). Miękkie masło ucieramy mikserem razem z cukrem. Dodajemy żółtka i ucieramy na gładką masę. Nie przerywając ucierania dodajemy stopniowo ser.
Masę serową przekładamy do garnka z grubym dnem i smażymy na małym ogniu cały czas mieszając. Kiedy masa stanie się płynna i gorąca, dodajemy mąkę ziemniaczaną zmieszaną z mlekiem oraz kilka kropelek olejku pomarańczowego. Masę cały czas podgrzewamy na małym ogniu i mieszamy aż zgęstnieje (nie zajmie to wiele czasu).
Połowę gorącej masy wykładamy na pierwszy placek, przykrywamy drugim i wykładamy resztę masy, po czym na wierzch kładziemy trzeci placek. Odstawiamy na kilka godzin do zupełnego wystygnięcia. Warto na ten czas przykryć ciasto na przykład folią aluminiową. Dzięki temu placki zmiękną odpowiednio i ciasto pozostanie wilgotne. Wierzch można polać polewą czekoladową.






Po przepisy na doskonałe podkarpackie ciasta (czy raczej placki, bo tak się u nas mówi),
w tym różne rodzaje serników,
zapraszam do zakładki KUCHNIA PODKARPACKA



4 komentarze:

  1. Taki sernik piekła moja teściowa, a i u mnie często gości na stole.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kilka lat temu i moja mama, i ja często przygotowywałyśmy podobny sernik, tyle, że na biszkopcie, a nie kruchym cieście. Muszę wypróbować wersję pań ze Słomianej:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy można użyć zmielonego sera z wiaderka?

    OdpowiedzUsuń