sobota, 25 marca 2017

Kurczaki z jajek

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny


Kurczaki z jajek to pomysł na wesoły akcent na wielkanocnym stole. Łatwo je przygotować, a na pewno wywołają uśmiech na niejednej twarzy. Dolne części kurczaków farbowane są naturalnymi barwnikami: na niebiesko liśćmi czerwonej kapusty, a na brązowo herbatą. W środku jajka faszerowane są żółtkiem roztartym z chrzanem i odrobiną majonezu, ale tak naprawdę można je wykonać według własnych upodobań, np. z tuńczykiem, czy twarożkiem z pesto. Inspiracją do tego pomysłu były kurczaki mojej koleżanki Basi :)

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kurczaki z jajek
Składniki:
  • 4 jajka
  • 1 marchewka obrana i ugotowana na półtwardo
  • 1 łyżka chrzanu ze słoiczka
  • 1 łyżeczka majonezu
  • sól i pieprz do smaku
  • ziarenka pieprzu w roli oczu kurczaków
  • 3 liście czerwonej kapusty
  • 4 torebki czarnej herbaty
Wybieramy jajka, które mają kilka dni. Bardzo świeże jajka źle się obierają. Gotujemy je na twardo, studzimy, obieramy delikatnie i przekrawamy na ukos. Z jajek wybieramy żółtka, które ucieramy z chrzanem i majonezem, doprawiając do smaku solą i pieprzem.
Górne części jajek odkładamy na później.

Do dwóch niewielkich garnków nalewamy wody i zagotowujemy ją. Do jednego wrzucamy połamane liście kapusty, a do drugiego torebki z herbatą. Do każdego garnka wkładamy po 2 dolne części jajek i gotujemy przez kilka minut na niewielkim ogniu. Wyciągamy i studzimy.

Marchew kroimy na plasterki i wycinamy z nich 4 grzebienie i 4 dzioby.

Dobieramy odpowiednie połówki jajka (biała góra i farbowany dół), faszerujemy je przygotowaną masą i składamy. Nożem nacinamy miejsca na grzebienie dzioby i oczy. Wkładamy w nie marchew i ziarna pieprzu. I gotowe! :)

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kurczaki z jajek

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kurczaki z jajek



Można też w bardzo podobny sposób przygotować borowiki z jajek.



czwartek, 23 marca 2017

Sernik biały – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Sernik biały - kuchnia podkarpacka
Sernik biały to doskonały, leciutki sernik w delikatnym kruchym cieście. Jego nazwa wzięła się od tego, że do twarogu dodaje się jedynie białka. Potrzeba ich aż 18, ale właśnie dzięki nim sernik jest bardzo puszysty. Część żółtek wykorzystuje się do ciasta, pozostałe można zamrozić i wykorzystać przy pieczeniu innych ciast, na przykład kruchych.
Powiem szczerze, że rzadko piekę serniki, bo mam różne doświadczenia, ale ten na stałe wchodzi do mojego menu, bo wyszedł idealny.
Przepis na ten podkarpacki przysmak pochodzi od pani Jadwigi Gałęzy z Wólki Podleśnej (gmina Trzebownisko), a znaleźć go można w publikacji LGD Eurogalicja pt. „Eurogalicja od kuchni”.

Sernik biały - kuchnia podkarpacka

Składniki na brytfankę 25x35 cm:
ciasto:
  • 400 g mąki pszennej
  • 250 g masła lub margaryny
  • 150 g cukru pudru
  • 5 żółtek
  • cukier waniliowy
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
ser:
  • 1,2 kg białego sera (twarogu)
  • 18 białek
  • 500 g cukru
  • 5–6 łyżek śmietany
  • 150 g masła
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • smażona skórka pomarańczowa i rodzynki wg uznania
  • skórka otarta z cytryny
lukier:
  • 450 g cukru pudru
  • 6 łyżek soku z cytryny
  • 4 łyżek wrzątku
Wszystkie składniki ciasta zagniatamy, dzielimy na 2 części i rozwałkowujemy na wielkość brytfanki (dla mnie ułatwieniem było wyłożenie brytfanki papierem do pieczenia i  rozwałkowanie ciasta małym wałkiem bezpośrednio na papierze; po czym wyciągnęłam całość i to samo zrobiłam z drugim kawałkiem, który został już w brytfance). Na czas przygotowywania sera trzymamy ciasto w chłodnym miejscu.

Ser mielimy dwukrotnie, lub przepuszczamy go przez praskę do ziemniaków.
Białka ubijamy na sztywno dodając pod koniec ubijania połowę cukru. Cukier dodajemy stopniowo, łyżka po łyżce.
Do miski wkładamy miękkie masło i ucieramy je z drugą połową cukru, śmietaną i serem. Dodajemy mąkę. Kiedy ser jest gładki dodajemy rodzynki, skórkę pomarańczową i skórkę z cytryny, a następnie dodajemy pianę z białek i delikatnie mieszamy (warto najpierw dodać 1-2 łyżki, żeby rozluźnić masę, a dopiero potem dodać resztę piany).

Masę serową wykładamy na foremkę wyłożoną połową ciasta, wyrównujemy je powierzchnię i kładziemy na nią drugą połowę ciasta. Nie ma potrzeby wykładania ciastem boków, ale powinien na nich być papier do pieczenia.
Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 175 stopni przez około 1h i 10 minut (grzałka góra-dół) lub 1,5 h (grzałka dolna).

Po wystudzeniu polewamy lukrem z cukru pudru i soku z cytryny. W tym celu cukier puder ucieramy z wrzątkiem i sokiem z cytryny łyżką lub drewnianą kulą.

 
Sernik biały - kuchnia podkarpacka

Zapraszam również na inne dania i przysmaki KUCHNI PODKARPACKIEJ


Przy okazji chciałabym Was zaprosić na sernikowego bloga mojej krajanki, dziewczyny z Podkarpacia, która obecnie piecze w Krakowie :)

Serniki są prawdziwą pasją Renaty Czelny-Kawa, którą zaszczepiła jej babcia. Z pasji tej powstał pyszny sernikowy blog, a w najbliższych dniach zostanie również wydana jej pierwsza książka kucharska „Serniki słodkie i pikantne”. Polecam ją wszystkim wielbicielom serników - Raj dla podniebienia ! :)

Renata Czelny-Kawa "Serniki słodkie i wytrawne"

niedziela, 19 marca 2017

Lasowiackie kapuśniaczki – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Lasowiackie kapuśniaczki - kuchnia podkarpacka

Lasowiackie kapuśniaczki to małe drożdżowe bułeczki z odpowiednio przygotowanym nadzieniem z kiszonej kapusty. Czym się różnią lasowiackie kapuśniaczki od kapuśniaczków pieczonych w innych regionach? Różnią się kształtem (są okrągłe i „zamknięte”), delikatnym doprawieniem kapusty oraz smakiem cieniutkiego drożdżowego ciasta, które choć wytrawne, jest jednocześnie lekko słodkie. Dla mnie to kwintesencja domowej, wiejskiej kuchni z czasów naszych babć. Kapuśniaczki w takiej wersji to wypiek typowy dla gminy Raniżów. Piekła takie moja babcia i wszystkie moje ciotki. Słowem każdy, kto miał piec chlebowy i wypiekał chleb, bo właśnie przy tej okazji kapuśniaczki wypiekano. Smak kapuśniaczków z pieca jest niepowtarzalny, ale i te z piekarnika są bardzo smaczne. Niegdyś nie mogło ich zabraknąć ani podczas świąt, ani podczas rodzinnych uroczystości. Stanowiły coś na kształt przystawki, kładzione na osobnym talerzu. Nie były dodatkiem do barszczu, bo są tak smaczne, że niczego nie potrzebują. Spotykam się czasami z kapuśniaczkami, gdzie nadzienie przygotowane z kapusty jest dodatkowo okraszony drobno pokrojonym i podsmażonym boczkiem, albo dodano do niego kminek. Bywa też, że gospodynie do kapusty kiszonej dodają świeżej kapusty. Ja jednak podaję taką wersję nadzienia, jaką znam najlepiej i jaką najbardziej lubię.

Lasowiackie kapuśniaczki - kuchnia podkarpacka

Składniki na około 45 sztuk:

Ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 50 g świeżych drożdży
  • 1 czubata łyżka cukru
  • 1 żółtko
  • 130 ml ciepłego mleka
  • 25 g roztopionego masła
  • 1/2 łyżeczki soli
Nadzienie:
  • 1 kg kiszonej kapusty
  • 1 cebula
  • 1 łyżka smalcu
  • 1 łyżka cukru
  • sól do smaku
  • 1-2 żółtka do smarowania
Nadzienie z kapusty można przygotować dzień wcześniej, jednak przed przygotowywaniem kapuśniaczków warto je podsmażyć, ponieważ z ciepłym nadzieniem bułeczki ładniej wyrastają.
Kapustę płuczemy i dobrze odciskamy. Kroimy drobniej. W garnku zagotowujemy 2 szklanki wody, lekko solimy i wrzucamy kapustę. Gotujemy ją 10-15 minut, po czym odciskamy.
Cebulę siekamy drobniutko. Na dużej patelni rozpuszczamy smalec, dodajemy cebulkę i smażymy do miękkości (nie rumienimy). Do cebuli dodajemy kapustę i smażymy razem około 10 minut aż odparuje nadmiar soków. Ewentualnie doprawiamy solą.

Drożdże rozkruszamy, dodajemy cukier i ucieramy aż się rozpuszczą. Dodajemy do nich łyżkę ciepłego mleka i odstawiamy na kilka minut.
Mąkę wsypujemy do dużej miski, dodajemy żółtko, sól, resztę mleka i przygotowany zaczyn z drożdży. Zagniatamy miękkie ciasto, na końcu dodając stopniowo roztopione ciepłe masło. Ciasto formujemy w kulę, lekko oprószamy mąką i pozostawiamy w ciepłym miejscu w misce przykrytej ściereczką do wyrośnięcia. Kiedy podwoi swoją objętość odrywamy z niego niewielkie kawałki, rozwałkowujemy je na grubość około 3 mm i wykrawamy szklanką kółka. Każde kółko lekko rozpłaszczamy palcami na brzegach, na środek kładziemy nadzienie (nadzienia powinno być sporo, bo ciasto wyrośnie – ja daję jedną solidną łyżeczkę z górką) i zbieramy brzegi do środka (jak sakiewki) dokładnie zlepiając ciasto.

Lasowiackie kapuśniaczki - kuchnia podkarpacka

Bułeczki układamy na foremce zlepieniem do spodu, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na około 20-30 minut do wyrośnięcia. Wyrośnięte kapuśniaczki smarujemy żółtkiem i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C (grzałka góra-dół) przez około 25 minut. Podawane są zimne lub ciepłe, wedle upodobań i możliwości.

Lasowiackie kapuśniaczki - kuchnia podkarpacka


Inne przepisy KUCHNI PODKARPACKIEJ znajdziecie TUTAJ

Więcej o Lasowiakach dowiecie się TUTAJ

czwartek, 16 marca 2017

Babka cud – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Babka cud - kuchnia podkarpacka

Babka cud z okolic Jasła na Podkarpaciu odbiega nieco smakiem od klasycznej babki. Dzięki kakao i cynamonowi jest pachnąca, aromatyczna i wyjątkowa w smaku, podczas gdy konsystencja ciasta – delikatna i lekka – pozostaje typowa dla tego rodzaju ciast.
Przepis na babkę cud pochodzi z publikacji LGD Liwocz „Wielkanocne smaki”, a jego autorkami są panie ze Stowarzyszenia „Zawisłocze Pilźnieńskie” Mokrzec. Również to one znają tajemnicę nazwy tego specjału.

Dodaj napis
Składniki na niewielką formę do babki z kominkiem, wysokość 12 cm, szerokość u góry 20 cm:
  • 125 g masła (ewentualnie margaryny)
  • 1/2 szklanki cukru
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka kakao
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżeczki dżemu wiśniowego
  • 1/4 szklanki mleka
Foremkę smarujemy tłuszczem i rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni C (grzałka góra-dół).
Białka ubijamy i odstawiamy na czas przygotowywania ciasta.
Masło z cukrem ucieramy dodając po 1 żółtku i po troszku mąki wymieszanej z sodą i kakao oraz cynamonem. Następnie wlewamy mleko i dodajemy dżem ciągle ucierając lub miksując. Na koniec dodajemy ubite białka i delikatnie mieszamy. Ciasto przekładamy do foremki.

Pieczemy około 30 minut. Studzimy. Ozdabiany cukrem pudrem lub polewą czekoladową.

Babka cud - kuchnia podkarpacka


Moja córka chciała koniecznie mieć swój wkład w zdjęcia babki. Nie mogę jej zawieść i na specjalne życzenie umieszczam również to zdjęcie....




Zapraszam również na inne dania KUCHNI PODKARPACKIEJ




niedziela, 12 marca 2017

Borowiki z jajek – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Borowiki z jajek - kuchnia podkarpacka
W Cieszanowie na Podkarpaciu wielkanocne faszerowane jajka zamieniają się w piękne borowiki. Ten oryginalny pomysł okazuje się bardzo prosty w wykonaniu, a jajka nie tylko wyglądają dekoracyjnie, ale są też smaczne.

Składniki:
  • 6 jajek ugotowanych na twardo
  • 6 torebek herbaty
  • 2 plasterki szynki
  • 2 plasterki żółtego sera
  • 2 łyżeczki majonezu,
  • łyżka posiekanej natki pietruszki
  • sól
  • pieprz
  • sałata do dekoracji
Sałatę myjemy i osuszamy. Jajka obieramy i odcinamy 1/3 od dołu. Z obu części wyjmujemy żółtka. W garnuszku lub małym garnku zaparzamy mocną herbatę. Wkładamy do niej mniejsze części białka. Gotujemy na małym ogniu około 15 minut. Szynkę i ser drobniutko siekamy. Mieszamy z żółtkami, natką pietruszki i majonezem. Farsz powinien być zwarty. Doprawiamy go solą i pieprzem.
Białe części – trzony grzybków – napełniamy farszem i ustawiamy na sałacie, farszem do dołu. Do ciemnych części (kapelusze) wkładamy niewielką ilość farszu. Nakładamy na trzonki i lekko dociskamy.


Przepis pochodzi z „Wielkiej księgi tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego.

Borowiki z jajek - kuchnia podkarpacka

Borowiki z jajek - kuchnia podkarpacka



Więcej specjałów KUCHNI PODKARPACKIEJ znajdziecie TUTAJ



niedziela, 5 marca 2017

Placek z jabłkami – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - domowy blog kulinarny
Placek z jabłkami - kuchnia podkarpacka 
Szarlotka to ładna, apetyczna nazwa, która każdemu dobrze się kojarzy, jednak nie jest „nasza”. Polskie gospodynie piekły kruche lub półkruche ciasta z jabłkami na długo przed tym, zanim usłyszały nazwę szarlotka. W kuchni podkarpackiej ciasto takie nazywa się plackiem z jabłkami, jabłecznikiem, a nawet jabczokiem (Korczyna) czy jabczyniakiem (Żurawica).
Mój dzisiejszy przepis na delikatny, mięciutki i kruchy placek z jabłkami pochodzi z Ziemi Kolbuszowskiej, z gminy Nowa Wieś (źródło: „Smaki Kolbuszowszczyzny”, LGD Siedlisko).

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Placek z jabłkami - kuchnia podkarpacka
Składniki na foremkę wielkości 25x35 cm:
Ciasto:
  • 3 szklanki mąki pszennej
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 3 żółtka
  • 1 całe jajko
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 250 g margaryny (lub masła)
  • 1 duża łyżka smalcu
Nadzienie:
  • 1,2 kg jabłek
  • cukier waniliowy
  • cynamon
  • 1 łyżka bułki tartej
  • cukier puder do oprószenia gotowego ciasta
Do mąki dodajemy pokrojone w kostkę masło lub margarynę, śmietanę, smalec, cukier puder, żółtka, jajko i proszek do pieczenia. Składniki siekamy i szybko zagniatamy ciasto. Dzielimy je na 2 części (1/3 ciasta na wierzch i 2/3 na spód). Wkładamy do lodówki na czas przygotowywania jabłek.
Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Dodajemy cynamon oraz cukier waniliowy (ilość zależy od kwaśności jabłek i upodobań). Mieszamy.
Foremkę wykładamy papierem  do pieczenia i przekładamy na nią rozwałkowaną większą część ciasta. Nakłuwamy je widelcem i posypujemy bułką tartą. Na ciasto wykładamy jabłka i przykrywamy je rozwałkowaną pozostałą częścią ciasta (łatwo będzie je rozwałkować między dwoma kawałkami papieru do pieczenia). Wierzch ciasta również nakłuwamy widelcem.

Piekarnik nagrzewamy do 170 stopni C (grzałka góra-dół), wkładamy ciasto i pieczemy przez około 50-60 minut. Po wystygnięciu posypujemy je cukrem pudrem.

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Placek z jabłkami - kuchnia podkarpacka






Królik duszony z cebulą i selerem – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Królik duszony z cebulą i selerem - kuchnia podkarpacka
Kawałki królika duszone w cebuli z dodatkiem selera to sposób na podanie królika w gęstym warzywnym sosie. Przypadnie do gustu tym, którzy preferują delikatne mięso w lekkim sosie, w miejsce sosów na bazie śmietany i mąki.

Składniki:
  • comber i udka królika (mogą być same udka/skoki)
  • 4 łyżki oleju
  • łyżka mąki
  • czosnek
  • sól i pieprz
  • 300 g cebuli
  • 150 g selera
  • 20 g masła
  • natka pietruszki
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Królik duszony z cebulą i selerem - kuchnia podkarpacka
Odcinamy od combra udka, kroimy każde na 2 części (lub zostawiamy w całości), comber dzielimy na 3 kawałki. Smarujemy mięso częścią oleju, obkładamy krążkami cebuli, układamy w misce, przykrywamy i odstawiamy na kilka godzin. Po tym czasie zdejmujemy cebulę, mięso solimy, oprószamy pieprzem, obtaczamy w mące i rumienimy ze wszystkich stron. Połowę cebuli układamy w naczyniu, oprószamy solą i pieprzem, dodajemy drobno pokrojony ząbek czosnku. Na warstwę cebuli układamy mięso, przykrywamy resztą cebuli, znów dodajemy sól i pieprz. Wlewamy 1 i 1⁄2 szklanki wody, powoli dusimy aż mięso będzie miękkie. Po pół godziny dodajemy starty na tarce z największymi oczkami seler. Mięso i powstały podczas duszenia gęsty sos posypujemy przed podaniem sporą ilością zielonej pietruszki.

Przepis pochodzi z publikacji „Eurogalicja od kuchni”




Inne przepisy kuchni podkarpackiej znajdziecie tutaj.


wtorek, 28 lutego 2017

Chałka sześcioramienna

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Chałka sześcioramienna
Czy jest ktoś, kto nie lubi chałki? Najlepiej z masłem, albo z dżemem. Do tego obowiązkowa herbata! :) Ja lubię bardzo, ale jeszcze ważniejsze jest dla mnie, że lubi ją moje dziecko, które prawie zupełnie nie je pieczywa.
Chętnie kupujemy chałki z kruszonką w piekarniach i cukierniach, ale warto przygotować ją samemu. Zaplatanie warkocza z sześciu ramion nie jest wcale trudne, a dzięki temu splotowi bułeczka wygląda profesjonalnie. Poniżej zaprezentuję nie tylko przepis, ale też instrukcję zaplatania. Przyznam, że sama korzystam z niej przy każdym pieczeniu, żeby nie pomylić splotu :) Poniżej podaję proporcja na jedną chałkę, ale warto je podwoić i od razu upiec dwie.


Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Chałka sześcioramienna


Składniki na 1 dużą chałkę:

Zaczyn:

  • 15 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka ciepłej wody

Ciasto:

  • 450 g mąki pszennej (tortowej lub uniwersalnej)
  • 50 g cukru
  • 50 g masła
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 200 ml ciepłej wody
  • 1 jajko

Wierzch:

  • 1 jajko
  • 50 g mąki pszennej
  • 25 g zimnego masła
  • 2 łyżki cukru

Drożdże kruszymy w kubku, dodajemy cukier i rozcieramy. Dodajemy wodę i dobrze mieszamy. Odstawiamy na czas przygotowywania ciasta.

Masło roztapiamy na patelni lub w garnuszku i odstawiamy do przestygnięcia. Sól rozpuszczamy w ciepłej wodzie. Mąkę przesiewamy do dużej miski, dodajemy wodę z solą, cukier, zaczyn i roztrzepane jajko. Wyrabiamy gładkie ciasto (jeśli nie wiecie kiedy jest gładkie, liczcie – wg starej lasowiackiej tradycji ciasto drożdżowe wyrabia się ręką tyle razy, ile jest dni w roku). Pod koniec wyrabiania dłoń moczymy w maśle i chwilę wyrabiamy ciasto, następnie powtarzamy tę czynność i tak aż do zużycia całego masła. Ciasto formujemy w kulę, oprószamy ją mąką, wkładamy z powrotem do miski, przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce do podwojenia objętości (zwykle 45-60 minut).
Wyrośnięte ciasto wyciągamy z miski i krótko wyrabiamy. Dzielimy je na 6 równych części, z których toczymy wałeczki średnicy około 2 cm.


Zaplatanie chałki z sześciu ramion


Wałeczki z ciasta układamy w taki sposób, by łączyły się z jednego końca. Ramię po lewej stronie i ramię po prawej stronie zamieniamy miejscami (A i B). Złączenie ciasta podwijamy pod spód. Dalsze wyplatanie to 4 powtarzające się, kolejne sekwencje:


I: Ramię z lewej strony przenosimy do środka

II: Drugie ramię od prawej strony przenosimy na lewo (na koniec)

III: Ramię z prawej strony przenosimy do środka

IV: Drugie ramię od lewej strony przenosimy na prawo (na koniec)

Powtarzamy sekwencje aż do zaplecenia całości, przy czym staramy się nie naciągać ramion, by chałka nie wyszła gruba z jednej i cienka z drugiej strony. Koniec podwijamy pod spód.

Chałkę przenosimy na dużą brytfankę wyłożoną papierem, przykrywamy ściereczką i odstawiamy do wyrośnięcia na około 30 minut.

Przygotowujemy kruszonkę. Masło rozdrabniamy, dodajemy do niego mąkę oraz cukier i łączymy składniki rozcierając je w palcach. Przed użyciem warto kruszonkę włożyć do lodówki.

Wyrośniętą chałkę smarujemy roztrzepanym jajkiem i posypujemy kruszonką. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C (grzałka góra-dół) i pieczemy około 30 minut. Jeśli chałka za szybko ciemnieje można ją lekko przykryć folią aluminiową.


Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Chałka sześcioramienna
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Chałka sześcioramienna





niedziela, 26 lutego 2017

Domaradzki pasztet z królika – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Domaradzki pasztet z królika - kuchnia podkarpacka

Dzisiejsze podkarpackie danie to specjał z Ziemi Brzozowskiej, z Domaradza. Delikatny pasztet z królika podbity słoniną, warzywami i grzybami to pyszne śniadanie, albo kolacja. Warto przygotować taki pasztet samemu zamiast kupować mieloną tekturę w sklepie ;) Mięso królika i warzywa sprawiają, że domaradzki pasztet ma delikatny, subtelny smak. Natomiast ułożone na dnie foremki do zapiekania cienkie plasterki słoniny nadają mu nie tylko właściwą konsystencję, ale sprawiają też, że ciekawie wygląda.
Swoją drogą ten akurat pasztet piecze się z przodka królika, ale nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby upiec go z całej tuszki nawet nie zmieniając pozostałych proporcji. Jeśli jednak zdecydujecie się na wersję oryginalną, to niedługo na blogu pojawi się przepis na udka z królika.
 
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Domaradzki pasztet z królika - kuchnia podkarpacka
Składniki:
  • przodek i podroby królika
  • 150 g podgardla wieprzowego
  • 100 g wędzonego boczku
  • 250 g wątróbki (cielęcej lub wieprzowej)
  • 100 g włoszczyzny (marchewka, pietruszka, kawałek selera i pora)
  • 60 g słoniny
  • 3-4 liście laurowe
  • kilka ziaren pieprzu
  • 1 sucha bułka
  • 3-4 jajka
  • 20 g suszonych grzybów
  • gałka muszkatołowa, sól i pieprz

Przodek i podroby, boczek, oczyszczone warzywa i grzyby dobrze płuczemy, dodajemy liście laurowe i ziarna pieprzu, zalewamy wodą i gotujemy przez około 2 godziny na wolnym ogniu. W połowie gotowania solimy, a pod koniec dodajemy słoninę w kawałku i gotujemy jeszcze około 30 minut. Gdy mięso będzie miękkie zdejmujemy z ognia, wyciągamy razem ze słoniną, warzywami i grzybami z wywaru i zostawiamy do ostygnięcia. Wątróbkę myjemy, oczyszczamy z błon, kroimy i zalewamy ½ szklanki gorącego wywaru. Dusimy na wolnym ogniu przez kilka minut. Bułkę zalewamy szklanką wywaru, a kiedy zmięknie, odciskamy. Mięso, wątróbkę i bułkę przepuszczamy dwa razy przez maszynkę do mielenia. Warto również zmielić i dodać do pasztetu warzywa (bez pora) i grzyby. Do masy dodajemy jajka, pieprz, sól, gałkę muszkatołową i wszystko razem ucieramy na jednolitą masę.
Słoninę kroimy w bardzo cienkie plasterki. Wąską foremkę smarujemy tłuszczem (jeśli używamy non-stick, to nie jest to potrzebne), samo dno wykładamy plasterkami słoniny i napełniamy do ¾ pojemności. Zakrywamy szczelnie folią aluminiową i pieczemy w temperaturze 180 stopni C (grzałka góra-dół) przez około 1 godzinę. Warto na 15 minut przed końcem ściągnąć folię, żeby pasztet się przyrumienił. Po ostygnięciu wyciągamy pasztet z foremki i obracamy słoniną do góry.

Przepis pochodzi z publikacji „Smaki Ziemi Brzozowskiej”, a udostępniły go Panie z KGW Domaradz.

Domaradzki pasztet z królika - kuchnia podkarpacka

Domaradzki pasztet z królika - kuchnia podkarpacka


Alfabetyczny spis potraw KUCHNI PODKARPACKIEJ





czwartek, 23 lutego 2017

Sałatka cebulowa – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Sałatka cebulowa - kuchnia podkarpacka
Sałatka cebulowa to połączenie trzech prostych i dostępnych o każdej porze roku składników: cebuli, marchewki i jajek. Swój szczególny smak zawdzięcza krótkiemu marynowaniu cebuli w zaprawie na bazie octu, z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego. Z tego powodu sałatka cebulowa trafi z pewnością w gusta wielbicieli cebuli z marynowanych śledzi czy grzybów, bo to właśnie te smaki, przy czym w sałatce są one zrównoważone łagodną marchewką i jajkami.
Przepis ten pochodzi z podkarpackiej gminy Niwiska (okolice Kolbuszowej), a można go znaleźć w publikacji „Lasowiackie specjały”, wydanej przez LGD Lasonia.
(przypominam, że nieco więcej informacji o Lasowiakach i lasowiackiej kuchni można znaleźć tutaj)

Składniki:
  • 500 g cebuli
  • 500 g marchewki
  • 6 jajek ugotowanych na twardo
  • 2-3 łyżki majonezu
  • sól i pieprz do smaku
Zalewa do cebuli:
  • 2 szklanki wody
  • 1/2 szklanki octu 10%
  • Duża szczypta soli i cukru
  • 1 liść laurowy
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 2 ziarna pieprzu
Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Składniki zalewy zagotowujemy, dodajemy do niej cebulę, gotujemy chwilę aż będzie na wpół-miękka, odcedzamy i studzimy.
Marchewkę szorujemy, gotujemy w wodzie i wyciągamy zanim zupełnie zmięknie. Studzimy, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Jajka również ścieramy na tarce.
Wszystkie składniki łączymy, dodajemy majonez i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Schładzamy przed podaniem.

 
Sałatka cebulowa - kuchnia podkarpacka


Alfabetyczny spis dań KUCHNI PODKARPACKIEJ





wtorek, 21 lutego 2017

Roladki po wysocku – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Roladki po wysocku - kuchnia podkarpacka
Dzisiaj zapraszam na roladki wołowe, ale nietypowe, bo przygotowane z mięsa mielonego i faszerowane suszonymi grzybami. Smak grzybów podkreślony jest przez grzybowy wywar, w którym roladki są duszone. Polecam, bo wołowina i suszone grzyby to wyjątkowo zgrany duet.
Roladki po wysocku to podkarpacki przepis z gminy Strzyżów (Wysoka Strzyżowska Górna).

Składniki na 6 dużych sztuk:
Mięso:
  • 500 g mielonej wołowiny
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka majeranku
  • szczypta rozmarynu
  • 2 jajka
  • kilka łyżek zmielonej bułki
  • tłuszcz do smażenia
  • sól, pieprz
Grzyby suszone:
  • wg zasobności spiżarni (30 g wystarczy)
Roladki po wysocku - kuchnia podkarpacka
Suszone grzyby zalewamy wrzątkiem i gotujemy do miękkości (około 45 minut). Odcedzamy i zachowujemy wywar. Ugotowane drobno siekamy, podsmażamy z cebulką, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Do mielonego mięsa dodajemy drobno posiekaną cebulkę, czosnek, roztrzepane jajka, przyprawy i dokładnie wyrabiamy. Następnie z masy mięsnej robimy „kwadratowe” płaskie kotleciki wielkości dłoni, nakładamy farsz z grzybów, zwijamy w rulonik, obtaczamy w bułce tartej i smażymy na tłuszczu. Po usmażeniu układamy w rondlu, zalewamy wywarem z ugotowanych grzybów i dusimy na wolnym ogniu około 30 minut. Sos przyprawiamy według uznania.

Przepis pochodzi z publikacji „Czarnorzecko-strzyżowska kraina smaków. Tradycyjne przepisy kulinarne Kół Gospodyń Wiejskich z terenu działania Stowarzyszenia Czarnorzecko-Strzyżowska”.






niedziela, 19 lutego 2017

Ciastka Kasztanki – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Ciastka Kasztanki - kuchnia podkarpacka

Ciastka Kasztanki to dwa delikatne kruche ciasteczka z bezą, przełożone maślano-orzechowym kremem. Boki ciastek obtoczone są mielonymi orzechami. Całość jest lekka, krucha i bardzo smaczna. Pewnie większość z Was zna tego typu ciasteczka, ale uwierzcie na słowo, te są wyjątkowe :)

Składniki na około 80 sztuk:
ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 500 g margaryny (lub masła)
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
krem:
  • 3 białka jajek
  • 250 g cukru pudru
masa:
  • 1 szklanka mielonych orzechów (80-90 g)
  • 1⁄2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 200 g masła
do obtoczenia: 110 g mielonych orzechów (lub kokos)

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Ciastka Kasztanki - kuchnia podkarpacka
Mąkę siekamy z margaryną, dodajemy żółtka, śmietanę i wyrabiamy ciasto. Wkładamy je na pół godziny do lodówki. Rozwałkowujemy ciasto na grubość około 3 mm i wykrawamy kółka literatką (albo okrągłą foremką o średnicy około 4 cm). Ubijamy białka z cukrem pudrem, smarujemy nimi jedną stronę wykrojonych krążków i pieczemy w gorącym piekarniku nagrzanym do temperatury 160 stopni C (grzałka góra-dół) przez około 20 minut.
Zmielone orzechy zaparzamy gorącym mlekiem i studzimy. Jajka ubijamy z cukrem pudrem na parze (miskę stawiamy na garnku z lekko gotującą się wodą i ubijamy jajka). Ucieramy masło, dodajemy ubite jajka i orzechy. Przekładamy tą masą ciastka, lekko smarujemy nią boki i oprószamy je mielonymi orzechami lub kokosem.

Ciastka Kasztanki - kuchnia podkarpacka

Przepis pochodzi od Pani Kazimiery Kotuli z Medyni Łańcuckiej i można go znaleźć w publikacji „Eurogalicja od kuchni”.


Alfabetyczny spis KUCHNI PODKARPACKIEJ





wtorek, 14 lutego 2017

Kapusta czerwona zasmażana – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kapusta czerwona zasmażana - kuchnia podkarpacka
Wszyscy dobrze znamy zasmażaną białą kapustę. A co z czerwoną? Otóż ta również doskonale sprawdza się w tym wydaniu. Wiedzą o tym podkarpackie gospodynie z okolic Strzyżowa i gotują ją nie od dziś :) Polecam, bo to smaczny dodatek w ciekawym wydaniu.

Składniki:
  • 1 kg czerwonej kapusty
  • 60 g słoniny
  • 2 cebule
  • 2 łyżki mąki
  • sól, pieprz
  • kwasek cytrynowy lub sok z cytryny
  • cukier
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kapusta czerwona zasmażana - kuchnia podkarpacka

Kapustę szatkujemy, sparzamy wrzątkiem i odsączamy.
Słoninę kroimy w kostkę i smażymy skwarki. Wyciągamy je i dodajemy do kapusty. Dolewamy szklankę wody i dusimy około 30 minut. W międzyczasie siekamy drobno 2 cebule, podsmażamy je na tłuszczu z wytopionej słoniny i dodajemy mąkę. Gdy się zrumieni całość dodajemy do kapusty. Przyprawiamy solą, pieprzem, kwaskiem cytrynowym i cukrem. Dusimy jeszcze chwilę mieszając.

Przepis pochodzi z publikacji „Czarnorzecko-strzyżowska kraina smaków. Przepisy kulinarne Kół Gospodyń Wiejskich z terenu działania Stowarzyszenia Czarnorzecko-strzyżowska Lokalna Grupa Działania”, Wysoka Strzyżowska Górna.



Zapraszam również na inne dania KUCHNI PODKARPACKIEJ





niedziela, 12 lutego 2017

Kaczka nadziewana po chłopsku – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kaczka nadziewana po chłopsku - kuchnia podkarpacka

W północno-wschodniej części Podkarpacia nadziewanie kaszą gryczaną i wątróbką drobiu jest bardzo popularne od wielu pokoleń. Nic dziwnego, bo kaczka czy kurczak z takim farszem stanowią kompletny posiłek, a po upieczeniu mięso pozostaje miękkie i soczyste. Jest też bardzo aromatyczne dzięki przyprawom, którymi naciera się drób poprzedniego dnia.
Farsz do kaczki jest prosty, ale bardzo smaczny. Podczas pieczenia zaparzona kasza i surowa wątróbka nabierają objętości i ładnie wypełniają kaczkę. Po upieczeniu farsz jest miękki i lekko sypki. Bardzo pasuje do niego sos żurawinowy, ale w moim guście jest też sos z suszonych grzybów.

Przepis pochodzi z „Wielkiej księgi tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego” a zaprezentowały go panie z Koła Gospodyń Wiejskich Antoniki z gminy Lubaczów.


Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kaczka nadziewana po chłopsku - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 1 kaczka (około 1,5 kg wypatroszona)
  • 1 liść laurowy
  • 1 ziarno ziela angielskiego
  • 2 łyżki oleju
  • 1-2 łyżki majeranku
  • 1 płaska łyżka soli

Składniki na farsz:
  • 250 g  kaszy gryczanej
  • 250 g wątróbki
  • 2 żołądki
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 czerwona papryka
  • sól, pieprz
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kaczka nadziewana po chłopsku - kuchnia podkarpacka

Dzień wcześniej kaczkę myjemy, odcinamy kuper i szyję. Bez rozcinania skóry, za pomocą wąskiego ostrego nożyka, odcinamy i usuwamy korpus. Zostawiłam kości w udkach i skrzydełkach, a korpus i szyję zamroziłam i wykorzystam je innym razem do bulionu.
Ziele angielskie i liść laurowy ucieramy w moździerzu. Dodajmy majeranek, sól i olej. Mieszamy i przyprawami nacieramy kaczkę  z zewnątrz i w środku. Wkładamy ją na noc do lodówki.
Kaszę zalewamy wrzącą wodą (niecałe 2 szklanki) i odstawiamy na 1-2 godziny. Jeśli kasza nie wchłonie całego płynu odsączamy go. Do zaparzonej kaszy dodajemy zmieloną wątróbkę i żołądki oraz natkę pietruszki i pokrojoną w kosteczkę paprykę. Solimy i doprawiamy pieprzem. Farszem napełniamy kaczkę i zszywamy ją, lub spinamy wykałaczkami. Nogi związujemy ze sobą. Układamy kaczkę na brytfance (najlepiej, by brytfanka nie była dużo większa od kaczki), mięso skrapiamy z zewnątrz odrobiną oleju i wlewamy na dno trochę gorącej wody (około 0,5 cm). Brytfankę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C (grzałka góra-dół). Pieczemy do 2 godzin. W tym czasie kilka razy powstałym sosem polewamy kaczkę. Mięso wyciągamy z piekarnika, czekamy 10 minut i kroimy.

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kaczka nadziewana po chłopsku - kuchnia podkarpacka


Inne przepisy na dania KUCHNI PODKARPACKIEJ




środa, 8 lutego 2017

Surówka z czerwonej kapusty – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Surówka z czerwonej kapusty - kuchnia podkarpacka
Surówka z czerwonej kapusty to smaczny, zdrowy i szybki dodatek do obiadu. Niegdyś czerwona kapusta podawana była na dworskich stołach dla odróżnienia od plebejskiej białej kapusty. Dzisiaj ceniona jest przede wszystkim za swój smak i właściwości, jest ona bowiem bogata w witaminy, minerały, błonnik i jest źródłem przeciwutleniaczy.
Ten podkarpacki przepis na surówkę pochodzi z Ziemi Brzozowskiej (Stowarzyszenie LGD Ziemia Brzozowska, publikacja „Smaki Ziemi Brzozowskiej”).

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Surówka z czerwonej kapusty - kuchnia podkarpacka
Składniki:
  • mała główka kapusty czerwonej
  • 2 marchewki
  • 1 jabłko
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3-5 łyżek oleju
  • 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego lub 2-3 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz
Kapustę obieramy, szatkujemy, solimy i odstawić na chwilę, po czym odciskamy nadmiar wody. Cebulę kroimy w kostkę, marchewkę i jabłko ścieramy na tarce o dużych oczkach i łączymy z kapustą. Wszystko skrapiamy sokiem z cytryny, doprawiamy cukrem, solą i pieprzem. Przed podaniem odstawiamy na kilka minut, aby surówka nabrała smaku.



Alfabetyczny spis przepisów KUCHNI PODKARPACKIEJ