poniedziałek, 30 marca 2020

Siekańce - kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Siekańce - kuchnia podkarpacka


We wsi Kniażyce pod Fredropolem (powiat przemyski) przygotowuje się bardzo prostą, ale wyjątkowo smaczną potrawę o nazwie siekańce. Są to kotlety przygotowane pół na pół z mielonego mięsa i białej kapusty, które zapieka się w sosie pomidorowym.
Dzięki dodaniu do masy mięsnej zasolonej i odciśniętej kapusty można przygotować 2 razy więcej kotletów niż zwykle, jednak to nie ekonomia jest główną zaletą dania. Tutaj liczy się przede wszystkim smak. Zapieczone kotlety z masy mięsno-kapuścianej mają delikatną, niemal kremową konsystencję, co podkreśla sos pomidorowy powstały podczas pieczenia. Siekańce równie dobrze smakują z ziemniakami, jak i z kaszą gryczaną, czy jęczmienną. Podaje się je na gorąco jako danie obiadowe lub na kolację.

Przepis na siekańce Koła Gospodyń Wiejskich z Kniażyc znalazłam w publikacji „Tradycyjne jadło Pogranicza Nadsańskiego” wydanej przez Centrum Kulturalne w Przemyślu.

Siekańce - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 1 kg kapusty białej
  • 1 kg mielonego mięsa (dowolny rodzaj – wieprzowe, wołowe, albo nawet drobiowe)
  • 200 g kaszy manny
  • 4-5 cebul
  • 5 jajek
  • sól, pieprz
  • mąka pszenna
  • tłuszcz do smażenia
  • słoiczek przecieru pomidorowego

Kapustę szatkujemy i dodatkowo drobno siekamy. Zasypujemy łyżką soli, mieszamy i odstawiamy na pół godziny. Po tym czasie kapustę ugniatamy i odciskamy z nadmiaru płynu.
Cebulę kroimy w kostkę.
Kapustę, mięso, cebulę, kaszę mannę i jajka mieszamy wyrabiając jednolitą masę, którą na koniec doprawiamy pieprzem i ewentualnie lekko solimy. Z masy formujemy niewielkie, podłużne kotleciki, które obtaczamy w mące i obsmażamy na patelni.
W naczyniu żaroodpornym układamy kotlety i zalewamy je przecierem pomidorowym wymieszanym z wodą i doprawionym solą (można dodać inne przyprawy, np. oregano czy bazylię). Naczynie przykrywamy i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C (grzałka góra-dół) na około godzinę.

Siekańce - kuchnia podkarpacka


Na blogu znajdziecie przepisy na kotlety z
kapusty, fasoli, kaszy gryczanej, jęczmiennej i z ziemniaków
Zapraszam do zakładki KUCHNIA PODKARPACKA :)



sobota, 28 marca 2020

Rurki z marmoladą – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Rurki z marmoladą - kuchnia podkarpacka


Ciastka krucho-drożdżowe to, obok amoniaczków, najpopularniejszy rodzaj ciastek pieczonych od pokoleń w podkarpackich domach. Z jednej strony ciasto jest delikatne i ma przyjemny, drożdżowy zapach, z drugiej jest lekko kruche, dzięki czemu dłużej pozostaje świeże. Z ciasta krucho-drożdżowego zwykle piecze się rogaliki, ciastka posypane grubym cukrem, lub przełożone marmoladą.
Przepis, który dzisiaj prezentuję, to małe ciasteczka z marmoladą, posypane cukrem pudrem. Dodatek śmietany sprawia, że ciasto jest tu wyjątkowo delikatne, a jednocześnie pozostaje plastyczne i łatwo je cienko rozwałkować. Przepis pochodzi od Koła Gospodyń Wiejskich z Urzejowic pod Przeworskiem. Został opublikowany w zbiorze regionalnych przepisów pt. „Śladami dawnych smaków powiatu przeworskiego”.

Rurki z marmoladą - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 2 szklanki mąki
  • 250 g masła lub margaryny
  • 10 g drożdży
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany (można dodać, żeby ciasto było „wolne”)

Drożdże rozpuszczamy z cukrem pudrem. Ze wszystkich składników (łącznie z drożdżami) zagniatamy ciasto i zostawiamy je do wyrośnięcia na około 30 minut. Następnie ciasto cienko rozwałkowujemy (około 3 mm) i kroimy na kwadraty o boku 6 cm. Na każdy kwadrat nakładamy marmoladę, zwijamy w rurki i pieczemy w temperaturze 180 stopni C przez około 20 minut, do zrumienienia. Po upieczeniu posypujemy cukrem pudrem.

 
Rurki z marmoladą - kuchnia podkarpacka
Rurki z marmoladą - kuchnia podkarpacka

Więcej przepisów na podkarpackie ciastka w zakładce



sobota, 21 marca 2020

Pierogi razowe z kapustą po komborsku – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Pierogi razowe z kapustą po komborsku - kuchnia podkarpacka


Ciasto pierogowe przygotowane z pszennej mąki razowej z dodatkiem zwykłej mąki ma swój intensywny smak, dlatego nadaje się jedynie do przygotowania pierogów z farszem o zdecydowanym, mocnym smaku. Farsz z białej kapusty podsmażonej ze skwarkami i cebulką, doprawiony solą i pieprzem doskonale się w tej roli spełnia. Świeża kapusta jest warzywem raczej neutralnym w smaku, jednak poddana odpowiedniemu procesowi obgotowywania i wysmażania nabiera pełnego smaku, dlatego często wykorzystuje się ją jako farsz do pierogów. Szczególne znaczenie ma tutaj smażenie podgotowanej wcześniej i zmielonej kapusty. Trzeba ją dobrze odparować na patelni, żeby zamiast wody przyjęła smak cebulki i skwarków. W wersji niskokalorycznej skwarki można zastąpić olejem i dodatkowa cebulą.

Przepis w publikacji „Smaki regionalne LGD. Tradycyjne przepisy kulinarne KGW z gminy Korczyna” udostępniła Pani Zofia Kosztyła z Koła Gospodyń Wiejskich w Komborni.

Pierogi razowe z kapustą po komborsku - kuchnia podkarpacka

Składniki na około 70 sztuk:
Ciasto:
  • 450 g mąki pszennej razowej
  • 225 g mąki pszennej
  • 2 łyżki oleju
  • 1 niepełna łyżeczka soli
  • 1 szklanka ciepłej wody
  • 1 jajko

Farsz:
  • 1 główka kapusty białej
  • 1 duża cebula
  • 15 dag słoniny lub boczku
  • sól, pieprz

Kapustę kroimy w ćwiartki lub w ósemki i wrzucamy do gotującej się wody na 10 minut. Odcedzamy ją dobrze na durszlaku, a po wystudzeniu odciskamy i mielimy w maszynce do mięsa.
Pokrojoną w drobną kostkę słoninę lub boczek smażymy chwilę na dużej patelni i dodajemy drobno pokrojoną cebulą. Wszystko razem chwilę smażymy, po czym dodajemy zmieloną kapustę. Farsz intensywnie doprawiamy solą, pieprzem i smażymy około 10-15 minut, żeby kapusta odparowała i nabrała smaku.
Z mąki razowej i pszennej, oleju, soli, jajka i ciepłej wody wyrabiamy luźne ciasto, które partiami rozwałkowujemy i wykrawamy z niego krążki. Wystudzonym farszem nadziewamy krążki i dokładnie sklejamy. Gotujemy w osolonej wodzie i podajemy polane skwarkami z cebulą. Doskonale smakują również odsmażone.

Pierogi razowe z kapustą po komborsku - kuchnia podkarpacka

Zapraszam do zakładki
gdzie między innymi znajdziecie
16 przepisów na podkarpackie pierogi!

środa, 18 marca 2020

Kapusta z fasolą i grzybami – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kapusta z fasolą i grzybami - kuchnia podkarpacka


Gotowana kiszona kapusta z fasolą to jedno z charakterystycznych dań kuchni lasowiackiej. Fasolę nazywa się tu często grochem, a w powszechnym użyciu jest nie tylko fasola biała, ale też czerwona i tzw. krasa, nazywana też przez niektórym „amerykonem”.
Kapusta przygotowana według przepisu Koła Gospodyń Wiejskich z Sarzyny to kapusta na bogato. Poza fasolą są tam również suszone grzyby oraz boczek i cebula. Jest to kompletne danie nie wymagające żadnych dodatków, jednak współcześnie podawane jest dodatkowo z chlebem lub ziemniakami.

Przepis pochodzi ze skarbnicy podkarpackich przepisów, a ściślej mówiąc z „Wielkiej księgi tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego”, wydanej przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „ProCarpathia”.

Kapusta z fasolą i grzybami - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 2 kg kiszonej kapusty
  • 150 g suszonych grzybów
  • 2 cebula
  • kawałek słoniny lub boczku
  • 400 g fasoli Jaś lub kolorowej
  • 2 liście laurowe
  • kilka ziarenek ziela angielskiego
  • sól i pieprz
  • 2 ugotowane ziemniaki

Kilka godzin wcześniej fasolę zalewamy wodą, a potem gotujemy do miękkości. Grzyby osobno zalewamy wodą i po dwóch godzinach gotujemy, również do miękkości.
Kapustę płuczemy jeśli jest zbyt kwaśna, siekamy i dolewamy do niej niewielką ilość wody. Dodajemy liście laurowe i ziele angielskie. Gotujemy na wolnym ogniu.
Słoninę (lub boczek) topimy, a na wytopionym tłuszczu szklimy cebulę. Pod koniec gotowania kapusty dodajemy fasolę, posiekane grzyby, skwarki i cebulę. Wszystko mieszamy i doprawiamy do smaku. Aby zagęścić kapustę dodajemy do niej ugotowane, utłuczone ziemniaki. Można ją też zagęścić rozgniatając część ugotowanej fasoli.

Kapusta z fasolą i grzybami - kuchnia podkarpacka


Po więcej regionalnych przepisów
Zapraszam do zakładki




niedziela, 15 marca 2020

Babka piaskowa Rudnicka – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Babka piaskowa Rudnicka - kuchnia podkarpacka


Przepisy ze starych babcinych zeszytów często zaskakują nietypowym łączeniem dobrze znanych składników. Babka piaskowa z przepisu Pani Jadwigi Trojnar z Rudnika nad Sanem jest tego doskonałym przykładem. Jako środek spulchniający wykorzystuje się w niej amoniak, który w tradycyjnych podkarpackich przepisach służy do spulchniania kruchych wypieków. W przypadku babki piaskowej dodanie amoniaku sprawia, że pozostaje ona dłużej świeża i nie zmienia konsystencji. Babka jest  lekko wilgotna i ma przyjemny maślany smak. Można ją przechowywać około tygodnia, pod warunkiem, że będzie przykryta, żeby nie obsychała.

Babka piaskowa Rudnicka - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 5 jajek (żółtka i białka oddzielone)
  • 250 g masła
  • 250 g cukru
  • 250 g mąki pszennej
  • cukier waniliowy
  • 1/2 łyżeczki amoniaku
  • 1 łyżka oleju


Miękkie masło ucieramy z połową cukru i z cukrem waniliowym. Stopniowo dodajemy do niego żółtka. Do masy przesiewamy mąkę, dodajemy amoniak i olej. Mieszamy. Na koniec w osobnym naczyniu ubijamy białka z pozostałym cukrem i dodajemy je do ciasta, mieszając delikatnie łyżką.
Ciasto przekładamy do foremki wysmarowanej tłuszczem i obsypanej bułką tartą. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatury 175 stopni C (grzałka góra-dół) przez około 45 minut. Charakterystyczny zapach amoniaku ulotni się w ciągu kilku minut po wyciągnięciu babki z piekarnika.

Babka piaskowa Rudnicka - kuchnia podkarpacka


Zapraszam do zakładki




niedziela, 8 marca 2020

Prykiel z Lipnicy – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Prykiel z Lipnicy - kuchnia podkarpacka


Na terenach dawnej Puszczy Sandomierskiej biały barszcz był jednym z najważniejszych dań codziennych. Charakterystyczny dla tego regionu czysty zakwas żytni, kiszony bez przypraw i dodatków, był bazą do przygotowania kwaśnej polewki zabielanej mlekiem lub śmietaną. Barszcz z reguły podawano na śniadanie, choć bywał również obiadem lub kolacją. We wsi Lipnica koło Kolbuszowej zakwas na barszcz wykorzystywano do przygotowania zupy zwanej pryklem lub zalewajką. Od tradycyjnego barszczu prykiel różnił się tym, że gotowano go z ziemniakami i dodawano do niego cebulę podsmażoną razem z boczkiem. W bogatszej wersji prykiel podawano z ugotowanym jajkiem i wiejską kiełbasą. Tak przygotowana zupa pełniła rolę dania obiadowego.

Przepisem na prykiel podzieliły się panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Lipnicy. Został on opublikowany w Korso Kolbuszowskim z 3 listopada 2016 roku.

Prykiel z Lipnicy - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 6-8 ziemniaków
  • 2 l wody
  • 200 ml zakwasu żytniego na barszcz
  • 1 cebula
  • 200 g wędzonego boczku
  • 200 ml śmietany 18%

Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i zalewamy wodą. Solimy i gotujemy na pół miękko. Dolewamy zakwas i jeszcze chwilę gotujemy. Do śmietany dodajemy kilka łyżek gorącej zupy i mieszamy. Śmietanę wlewamy do zupy i całość zagotowujemy.
Boczek kroimy w kostkę i podsmażamy. Dodajemy do niego posiekaną cebulę i chwilę razem smażymy.
Zupę doprawiamy do smaku solą i maścimy skwarkami z cebulą.

Prykiel z Lipnicy - kuchnia podkarpacka

Po więcej regionalnych przepisów zapraszam do zakładki KUCHNIA PODKARPACKA
 tam między innymi przepis na tradycyny lasowiacki barszcz
oraz wskazówki, jak ukisić własny zakwas na barszcz

środa, 4 marca 2020

Kapusta ziemniaczana z soczewicą – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kapusta ziemniaczana z soczewicą – kuchnia podkarpacka


Kapusta ziemniaczana to przewrotne danie z terenu Kolbuszowszczyzny, w którym nie ma kapusty. W lokalnej lasowiackiej gwarze nazwa ta brzmi „kapusta źmiocano”. W tej części Puszczy Sandomierskiej, a szczególnie w Kolbuszowej Górnej, Kupnie, Porębach Kupieńskich, Bukowcu, Przedborzu i jeszcze w kilku miejscowościach z gminy Niwiska od pokoleń przyrządza się gęstą zupę ziemniaczaną, zwaną kapustą ziemniaczaną albo ciupanką. Specyfika tego lasowiackiego dania polega na odpowiednim zakwaszeniu ziemniaków, co uzyskuje się przez ich samoczynne ukiszenie, bądź przez zakwaszenie. Zwykle w zupie poza drobno pokrojonymi ziemniakami jest jeszcze kolorowa fasola, groch, lub inna roślina strączkowa, a za omastę najczęściej służą skwarki lub usmażony boczek. Zupa podawana jest na kwaśno, a pokrojone ziemniaki i fasola wyglądem przypominają kapustę z fasolą.
Przepisów na kapustę ziemniaczaną jest tyle, ile gotujących ją gospodyń. Szukając odpowiedniej receptury posiłkowałam się wiedzą i doświadczeniem Pani Janiny Olszowy, znawczyni kuchni lasowiackiej, która na kolbuszowskim skansenie prowadziła warsztaty kulinarne związane z przygotowywaniem tej lokalnej potrawy. Przepis na kapustę ziemniaczaną z soczewicą na kwasie z ogórków kiszonych pochodzi z publikacji „Lasowiacka kapusta ziemniaczana na 12 sposobów”, wydanej przez Muzeum Kultury Ludowej w Kolbuszowej.

Kapusta ziemniaczana z soczewicą – kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 1 kg ziemniaków
  • 150 g soczewicy (najlepiej zielonej)
  • 75 g słoniny lub boczku
  • 500 ml kwasu z ogórków
  • sól do smaku

Soczewicę płuczemy i zalewamy gorącą wodą. Odstawiamy na kilka godzin, po czym odlewamy wodę, w której się moczyła, zalewamy świeżą i gotujemy do miękkości. Pod koniec gotowania soczewicę solimy do smaku.
Ziemniaki obieramy i siekamy siekaczem „esem” lub kroimy w drobną kostkę (jak do jarzynowej sałatki). Pokrojone ziemniaki zalewamy zimną wodą i odstawiamy na cały dzień w ciepłe miejsce. Aby zapobiec ciemnieniu ziemniaków oraz przyspieszyć proces fermentacji, do ziemniaków można dodać część kwasu z kiszonych ogórków.
Ukiszone ziemniaki razem z wodą stawiamy na gaz i zagotowujemy. Kiedy będą półmiękkie dodajemy pozostały kwas z kiszonych ogórków i gotujemy do miękkości. Do ziemniaków dodajemy odcedzoną soczewicę. Zupę solimy do smaku i wlewamy do niej gorący tłuszcz powstały przy smażeniu skwarków. Tuż przed podaniem kapustę ziemniaczaną posypujemy skwarkami.
Danie podaje się na gorąco, najlepiej ze swojskim chlebem.

Kapusta ziemniaczana z soczewicą – kuchnia podkarpacka

Kapusta ziemniaczana z soczewicą – kuchnia podkarpacka

Zapraszam do zakładki KUCHNIA PODKARPACKA
po więcej przepisów na regionalne specjały



... a o Lasowiakach więcej w zakładce LASOWIACY I KUCHNIA LASOWIACKA :)


niedziela, 1 marca 2020

Kruche rogaliki z Rudnika nad Sanem – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kruche rogaliki z Rudnika nad Sanem - kuchnia podkarpacka


Waleria Krzewicka z Rudnika nad Sanem, prababcia mojej przyjaciółki, umiejętności kulinarne szlifowała w szkole dla panien w Krakowie. Ze swoimi córkami dzieliła się zarówno wiedzą, jak i przepisami na przeróżne specjały, w tym te, które znała z przyjęć u zamożnych znajomych. Jedna z córek Walerii, Jadwiga, spisała w swoim zeszycie wiele przepisów na wspaniałe wypieki – zarówno te, których nauczyła się w rodzinnym domu, jak i te, które dostała od sąsiadek i koleżanek. Kilkadziesiąt lat później zeszyt Jadwigi nadal jest w użytku. Sięga po niego jej córka, wnuczka, a niedługo pewnie również prawnuczka. A na końcu tej kolejki jestem ja, niby obca osoba z innego miasta i innych czasów, ale kulinarnie pokrewna dusza, ponieważ przepisy Jadwigi bardzo przypadły mi do gustu i już kilka razy prezentowałam je na blogu :)
Rogaliki z zeszytu Jadwigi to wypiek na bazie ciasta krucho-drożdżowego, z którego na Podkarpaciu często pieczono zarówno ciasteczka, jak i nadziewane rogaliki. Typowe ciasto drożdżowe wykorzystywane było do wytrawnych i słodkich wypieków w formie dużych bułek, ciast, zawijańców. Małe drożdżowe bułeczki i rogaliki są bardzo smaczne, ale szybko tracą świeżość, dlatego ten rodzaj wypieków przygotowywano z reguły z ciasta wzbogaconego o większą ilość tłuszczu, dzięki czemu ciasto było bardziej kruche i dłużej można je było przechowywać. Miało to znaczenie na przykład przed weselami, kiedy pieczenie różnych ciast i ciasteczek rozkładano na kilka dni. Poza praktycznymi aspektami krucho-drożdżowe rogaliki są po prostu bardzo smaczne, dlatego pieczone są od kilku pokoleń i nie zanosi się na to, by tradycja ta ustała.

Kruche rogaliki z Rudnika nad Sanem - kuchnia podkarpacka

Kruche rogaliki z Rudnika nad Sanem - kuchnia podkarpacka

Składniki na około 24 sztuki:
  • 300 g mąki pszennej
  • 125 g masła
  • 30 g drożdży
  • 1 łyżka cukru
  • 1 jajko
  • 200 g marmolady
  • cukier puder

Drożdże kruszymy do kubka i rozcieramy z cukrem aż zamienią się w płyn.
Mąkę przesiewamy,  dodajemy do niej masło pokrojone w kawałki i siekamy. Do mąki dodajemy drożdże i jajko. Wyrabiamy jednolite ciasto, które zawijamy w bawełnianą ściereczkę (można zastąpić ją folią spożywczą) i wrzucamy do miski z zimną wodą.
Po około 2 godzinach ciasto wyciągamy z wody i dzielimy na 4 części. Każdą część rozwałkowujemy cienko w okrąg i dzielimy go na 6 części. Na każdej części kładziemy pół łyżeczki marmolady i zwijamy rogaliki. Rogaliki pieczemy około 15-20 minut w temperaturze 175 stopni C (grzałka góra-dół) aż nabiorą złotego koloru. Wystudzone oprószamy cukrem pudrem.

 
Kruche rogaliki z Rudnika nad Sanem - kuchnia podkarpacka
Kruche rogaliki z Rudnika nad Sanem - kuchnia podkarpacka

Po więcej regionalnych przepisów
zapraszam do zakładki



wtorek, 25 lutego 2020

Placuszki z ziemniakami – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Placuszki z ziemniakami - kuchnia podkarpacka


Niekiedy małe, niepozorne detale stają się cechą charakterystyczną lokalnej kuchni, odróżniającą ją od innych. Szczypta sproszkowanej czerwonej papryki w farszu do pierogów to zwyczaj typowy dla okolic Rokietnicy w powiecie jarosławskim. Ten sam farsz z papryką używany jest również w innym regionalnym daniu. Są to placuszki z ziemniakami, które w smaku przypominają nieco wytrawne racuchy, tyle że nadziewane pierogowym farszem.
Przepis na to nietypowe danie otrzymałam od Pań ze Stowarzyszenia Kobiet w Rokietnicy, za co im serdecznie dziękuję.

Placuszki z ziemniakami - kuchnia podkarpacka

Placuszki z ziemniakami - kuchnia podkarpacka

Składniki:

Ciasto drożdżowe:
  • 500 g mąki pszennej
  • 50 g drożdży
  • 1 i ½ szklanki mleka
  • ½ łyżki soli
  • 1 jajko
  • 1 żółtko

Farsz:
  • 1 kg ziemniaków
  • 300 g białego sera (twarogu)
  • 1 cebula
  • 1 łyżka masła
  • słodka papryka w proszku
  • sól i pieprz do smaku

Dodatkowo:
  • olej do smażenia


Zaczynamy od przygotowania farszu. Ziemniaki obieramy i gotujemy w posolonej wodzie. Miękkie odcedzamy i tłuczemy, bądź przeciskamy przez praskę. Cebulkę siekamy i podsmażamy na maśle. Do ziemniaków dodajemy ser, cebulkę z masłem i całość doprawiamy solą, pieprzem i papryką w proszku.
Przygotowujemy ciasto. Drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku (nie może być gorące), dodajemy je do mąki razem z pozostałymi składnikami. Wyrabiamy elastyczne ciasto do momentu, aż zacznie odstawać od ręki. W razie potrzeby podsypujemy mąką.
Z ciasta na dłoni formujemy placuszki, nakładamy na nie farsz i zamykamy, dokładnie zlepiając brzegi.
Na patelni rozgrzewamy olej i smażymy placuszki z obu stron na złoty kolor.
Placuszki z ziemniakami podajemy na ciepło lub na zimno. Będą smakowały z pikantnymi sosami lub jako dodatek do innych dań.

Placuszki z ziemniakami - kuchnia podkarpacka

Zapraszam do zakładki



niedziela, 23 lutego 2020

Sernik z ziemniakami z Rożniatowa – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Sernik z ziemniakami z Rożniatowa - kuchnia podkarpacka


Ziemniaki w serniku to intrygujący dodatek, choć w naszym regionie nie spotyka się wiele tego rodzaju przepisów. Ugotowane, zmielone ziemniaki dodane do masy serowej zastępują mąkę i sprawiają, że ciasto po upieczeniu ma kremową wilgotną konsystencję. Jednak moim zdaniem sernik z Rożniatowa wyróżniają nie tylko ziemniaki. Tradycyjnie serniki pieczone są na cieście kruchym lub bez żadnego spodu. W serniku z Rożniatowa na spodzie jest kakaowe ciasto ucierane, a na wierzchu lekkie ciasto z białek i orzechów. Oba te ciasta wzbogacają i urozmaicają smak tradycyjnego sernika.

Przepis Zespołu z Rożniatowa można znaleźć w publikacji „Tradycyjne jadło pogranicza nadsańskiego”.

Sernik z ziemniakami z Rożniatowa - kuchnia podkarpacka

Składniki na blaszkę 25x35 cm:
Ciasto ciemne:
  •  150 g mąki pszennej
  •  150 g cukru
  • 4 jajka
  • 3 płaskie łyżki kakao
  • 1 łyżka roztopionego masła lub oleju
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Sernik:
  • 1,2 kg białego sera (twarogu)
  • 400 cukru
  • 8 żółtek
  • 8 białek
  • 250 g roztopionego masła
  • 2 cukry waniliowe
  • 2 budynie śmietankowe
  • 2 duże ziemniaki

Ciasto orzechowe:
  • 150 g mielonych orzechów włoskich
  • 4 białka (żółtka można nadprogramowo dodać do sernika lub wykorzystać do innych celów)
  • 5 łyżek cukru


Ziemniaki obieramy i gotujemy w lekko osolonej wodzie. Studzimy.
Ser i ziemniaki mielimy.
Blaszkę smarujemy tłuszczem lub wykładamy papierem do pieczenia.

Przygotowujemy ciemne ciasto na spód. Wszystkie składniki ucieramy w misce drewnianą łyżką i przekładamy na dno blaszki.
Ser i ziemniaki ucieramy z żółtkami, cukrem, cukrem waniliowym, roztopionym masłem i budyniem w proszku. Osobno ubijamy białka, dodajemy je do sernika i delikatnie mieszamy. Sernik wykładamy na ciemne ciasto.
Na koniec przygotowujemy ciasto orzechowe. Białka ubijamy dodając stopniowo cukier. Kiedy piana jest sztywna, dodajemy orzechy i delikatnie mieszamy. Ciasto wykładamy na sernik.

Sernik pieczemy w temperaturze 180 stopni C (grzałka góra-dół) przez około 50-60 minut (oryginalna temperatura pieczenia to 200 stopni C, ale u mnie 180 jest wystarczające).

Sernik z ziemniakami z Rożniatowa - kuchnia podkarpacka


Więcej przepisów na podkarpackie ciasta
i nie tylko
w zakładce KUCHNIAPODKARPACKA


środa, 12 lutego 2020

Zupa ruska – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Zupa ruska - kuchnia podkarpacka


Podkarpacie to bogaty kulturowo region, w którym przeplatają się różne tradycje kulinarne – od staropolskich, przez galicyjskie, kresowe, żydowskie, po huculskie, łemkowskie i bojkowskie. Na lokalną tradycję wywarła wpływ również ludność pochodzenia rusińskiego, tzw. Zamieszańcy, zwani też Ruskimi, którzy osiedli na północ od Krosna, zakładając i zasiedlając kilka miejscowości. Być może to w ich regionalnej kuchni należy szukać źródeł tradycji przyrządzania przez gospodynie z okolic Błażowej zupy zwanej ruską albo zacierką.
Ruska zupa to proste danie złożone z ziemniaków, skubanych klusków i mleka. Zupę tę przygotowuje się szybko, a składniki na nią dostępne są cały rok. W regionie podawano ją głównie na śniadanie lub na kolację, jako samodzielne, syte danie.
Zwyczaj jadania ruskiej zupy w okolicach Błażowej przetrwał do dzisiaj, co świadczy o walorach tego prostego, ale smacznego dania.

Zupa ruska - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 4 ziemniaki
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 1-2 szklanki mleka
  • sól

Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę, zalewamy niewielką ilością wody, solimy i gotujemy. W międzyczasie z mąki, ciepłej wody i soli robimy miękkie elastyczne ciasto, jak na pierogi. Do mąki dodajemy dużą szczyptę soli i po troszkę wlewamy wodę. Wyrabiamy do momentu, kiedy ciasto osiągnie właściwą konsystencję. Z ciasta skubiemy małe kluseczki i wrzucamy je do gotujących się ziemniaków. Kiedy będą miękkie dolewamy mleko i ewentualnie solimy zupę do smaku.

Zupa ruska - kuchnia podkarpacka



Zapraszam do zakładki KUCHNIA PODKARPACKA
po więcej przepisów na regionalne zupy
i nie tylko :)




sobota, 8 lutego 2020

Gołąbki z tartych ziemniaków z boczkiem – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Gołąbki z tartych ziemniaków z boczkiem - kuchnia podkarpacka


Kto nie próbował gołąbków z tartymi ziemniakami, temu danie to może wydawać się wymyślne, a połączenie smaków podejrzane. Nie ma się jednak przed czym wzbraniać, ponieważ nie jest to żaden kulinarny eksperyment, a stare, dobrze znane na Podkarpaciu danie, które przyrządza się tu od pokoleń. Ziemniaki bywają doprawione czosnkiem i cebulą albo wzbogacone boczkiem. Gołąbki z tartymi ziemniakami zawija się w białą kapustę albo w kapustę włoską. A w każdej możliwej odmianie gołąbki te najlepiej smakują z sosem grzybowym.
Zapraszam serdecznie na gołąbki z tartych ziemniaków z boczkiem, jakie przygotowuje się w okolicach Lubaczowa. Przepisem na to smaczne danie podzieliły się panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Krowicy Lasowej. Został on opublikowany w zbiorze regionalnych przepisów kulinarnych „Dziedzictwo kulturowe sztuki ludowej i kulinarnej Ziemi Lubaczowskiej”.

Gołąbki z tartych ziemniaków z boczkiem - kuchnia podkarpacka
Gołąbki z tartych ziemniaków z boczkiem - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 1 główka kapusty włoskiej
  • 2 kg ziemniaków
  • 200 g boczku
  • 2 cebule
  • sól i pieprz

Do podania: sos grzybowy

Gołąbki z tartych ziemniaków z boczkiem - kuchnia podkarpacka
Gołąbki z tartych ziemniaków z boczkiem - kuchnia podkarpacka

Kapustę parzymy w gotującej się wodzie, zdejmując kolejne liście.
Boczek kroimy w kosteczkę i smażymy, dodając pod koniec smażenia posiekaną cebulę.
Ziemniaki obieramy i ścieramy na tarce o drobnych oczkach. Odsączamy z nich wodę zachowując krochmal, który dodajemy do ziemniaków. Całość przekładamy na dużą patelnię i podsmażamy przez 5 minut razem z boczkiem i cebulą. Dzięki zaparzeniu surowych ziemniaków zachowają one swój kolor i nie ściemnieją. Farsz ziemniaczany doprawiamy od serca solą i pieprzem.
Na każdy kolejny liść kapusty nakładamy dużą łyżkę farszu i rozsmarowujemy go przez środek. Boki liści zawijamy do środka i składamy pakiecik. Dno garnka wykładamy liśćmi kapusty, układamy na nich gołąbki i podlewamy je niewielką ilością wody. Na wierzchu również układamy liście kapusty, a garnek przykrywamy pokrywką. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 stopni C (grzałka góra-dół) przez 90 minut. Podajemy z sosem. Gołąbki doskonale smakują równie odsmażone na patelni.


Zapraszam również na


a jeszcze więcej regionalnych przepisów na gołąbki znajdziecie w zakładce





środa, 5 lutego 2020

Zupa grzybowa z kaszą gryczaną – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Zupa grzybowa z kaszą gryczaną - kuchnia podkarpacka


Kulturowe bogactwo Podkarpacia przejawia się w różnych dziedzinach życia, w tym w różnorodności naszej lokalnej kuchni. Zupy są tego doskonałym przykładem. Barszcz grzybowy to potrawa, która zimą, szczególnie w okresie świątecznym, podawana jest przez gospodynie z dawnej Puszczy Sandomierskiej. Zupy z kaszą są natomiast szczególnie popularne na wschodzie województwa, gdzie ślad swój odcisnęła kuchnia kresowa. W Wiązownicy pod Jarosławiem podaje się zupę, która wydaje się być skrzyżowaniem obu tych tradycji. Zupa grzybowa z kaszą gryczaną gotowana jest na wywarze warzywnym lub drobiowym, a na końcu zakwaszana jest zakwasem na barszcz. To typowe smaki Podkarpacia, które zostały doskonale dobrane i połączone w smacznej, wykwintnej zupie.

Przepisem na zupę grzybową z kaszą gryczaną podzieliły się panie z Zespołu śpiewaczego z Wiązownicy. Znalazł się on w publikacji „Tradycyjne jadło Pogranicza Nadsańskiego. Potrawy prezentowane podczas >>Biesiady nad Wyczawą<< w latach 2010-2012”.

Zupa grzybowa z kaszą gryczaną - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 100 g kaszy gryczanej (lub garść na osobę)
  • garść grzybów suszonych (50 g)
  • 1-2 cebule
  • 1-2 marchewki
  • 1 pietruszka (korzeń)
  • kawałek selera
  • 1/2 szklanki zakwasu na barszcz (żurku)
  • 2 litry wody
  • 3 łyżki oleju
  • Sól i pieprz do smaku
  • opcjonalnie: ćwiartka kurczaka

Suszone grzyby kruszymy, zalewamy wodą i gotujemy około 20 minut. Można dodać ćwiartkę z kurczaka, żeby wywar był treściwszy. W tym czasie siekamy cebulę i podsmażamy ją na oleju na złoty kolor. Dodajemy do niej pokrojone w drobną kostkę warzywa i razem dusimy około 10 minut. Warzywa dodajemy do wywaru grzybowego. Wsypujemy również kaszę gryczaną. Zupę gotujemy aż kasza zrobi się miękka. Wówczas dolewamy zakwas – ilość dolanego zakwasu zależy od upodobań. Zupę zagotowujemy i doprawiamy solą oraz pieprzem.

Zupa grzybowa z kaszą gryczaną - kuchnia podkarpacka


Zapraszam do zakładki
gdzie znajdziecie więcej przepisów na
regionalne zupy oraz barszcze





sobota, 1 lutego 2020

Kurica z Buka – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kurica z Buka - kuchnia podkarpacka


Buk to bieszczadzka osada leśna w dolinie rzeki Solinki, położona niedaleko Cisnej. Pierwsze wzmianki o jej istnieniu pochodzą już z XVI wieku. Choć dzisiaj liczy zaledwie około 50 mieszkańców, jeszcze przed II wojną światową w Buku tętniło życie. Mieszkało tam blisko 300 osób. Jednak ci, którzy przeżyli wojnę, zostali deportowani na wschód, albo zmuszeni do wyjazdu na zachód Polski, do zasiedlenia tzw. Ziem Odzyskanych. Mimo zrównania wioski z ziemią, po latach Buk znów została zasiedlony. Przetrwały też inne dobra, dobra tak zwanej kultury niematerialnej, choćby przepis na kuricę z Buka.
Kurica to lekkie, puszyste kotlety, czy może raczej placuszki z mielonych filetów z kurczaka. Ich delikatność jest dowodem na kunszt bukowskich gospodyń, ale też na ich gospodarność. Z dwóch niewielkich filetów potrafiły wyczarować kilkanaście smacznych kotlecików. Warto nauczyć się tej sztuki, zwłaszcza że danie jest smaczne i zdrowe.

Przepis na kuricę z Buka znajdziecie we wspominanej już przeze mnie książce Krzysztofa Antoniszaka „Kuchnia Bieszczadu, czyli to, co jedli i pili Łemkowie i Bojkowe  ponad 100 lat temu”, którą serdecznie polecam.

Kurica z Buka - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 500 g filetów z kury (piersi)
  • 1 bułka
  • 200 ml mleka
  • 2 jajka
  • 2 łyżki masła do smażenia (proponuję dodać również trochę oleju)
  • sól, pieprz do smaku

Bułkę moczymy w mleku i odciskamy. Mięso mielimy w maszynce razem z bułką. Do mięsa i bułki dodajemy żółtka, mleko (może być to, w którym moczyła się bułka) oraz sól i pieprz. Masę wyrabiamy i na koniec dodajemy do niej ubite białka.
Na patelni rozpuszczamy masło (polecam dodać trochę oleju, by masło się nie przypalało zbyt szybko) i łyżką nakładamy masę mięsną. Smażymy puszyste placuszki z obu stron na złoto.
Kuricę podajemy z ziemniakami okraszonymi masłem.

Kurica z Buka - kuchnia podkarpacka


Po więcej przepisów na regionalne dania
Zapraszam do zakładki
:)