niedziela, 26 lutego 2017

Domaradzki pasztet z królika – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Domaradzki pasztet z królika - kuchnia podkarpacka

Dzisiejsze podkarpackie danie to specjał z Ziemi Brzozowskiej, z Domaradza. Delikatny pasztet z królika podbity słoniną, warzywami i grzybami to pyszne śniadanie, albo kolacja. Warto przygotować taki pasztet samemu zamiast kupować mieloną tekturę w sklepie ;) Mięso królika i warzywa sprawiają, że domaradzki pasztet ma delikatny, subtelny smak. Natomiast ułożone na dnie foremki do zapiekania cienkie plasterki słoniny nadają mu nie tylko właściwą konsystencję, ale sprawiają też, że ciekawie wygląda.
Swoją drogą ten akurat pasztet piecze się z przodka królika, ale nie ma żadnych przeciwwskazań, żeby upiec go z całej tuszki nawet nie zmieniając pozostałych proporcji. Jeśli jednak zdecydujecie się na wersję oryginalną, to niedługo na blogu pojawi się przepis na udka z królika.
 
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Domaradzki pasztet z królika - kuchnia podkarpacka
Składniki:
  • przodek i podroby królika
  • 150 g podgardla wieprzowego
  • 100 g wędzonego boczku
  • 250 g wątróbki (cielęcej lub wieprzowej)
  • 100 g włoszczyzny (marchewka, pietruszka, kawałek selera i pora)
  • 60 g słoniny
  • 3-4 liście laurowe
  • kilka ziaren pieprzu
  • 1 sucha bułka
  • 3-4 jajka
  • 20 g suszonych grzybów
  • gałka muszkatołowa, sól i pieprz

Przodek i podroby, boczek, oczyszczone warzywa i grzyby dobrze płuczemy, dodajemy liście laurowe i ziarna pieprzu, zalewamy wodą i gotujemy przez około 2 godziny na wolnym ogniu. W połowie gotowania solimy, a pod koniec dodajemy słoninę w kawałku i gotujemy jeszcze około 30 minut. Gdy mięso będzie miękkie zdejmujemy z ognia, wyciągamy razem ze słoniną, warzywami i grzybami z wywaru i zostawiamy do ostygnięcia. Wątróbkę myjemy, oczyszczamy z błon, kroimy i zalewamy ½ szklanki gorącego wywaru. Dusimy na wolnym ogniu przez kilka minut. Bułkę zalewamy szklanką wywaru, a kiedy zmięknie, odciskamy. Mięso, wątróbkę i bułkę przepuszczamy dwa razy przez maszynkę do mielenia. Warto również zmielić i dodać do pasztetu warzywa (bez pora) i grzyby. Do masy dodajemy jajka, pieprz, sól, gałkę muszkatołową i wszystko razem ucieramy na jednolitą masę.
Słoninę kroimy w bardzo cienkie plasterki. Wąską foremkę smarujemy tłuszczem (jeśli używamy non-stick, to nie jest to potrzebne), samo dno wykładamy plasterkami słoniny i napełniamy do ¾ pojemności. Zakrywamy szczelnie folią aluminiową i pieczemy w temperaturze 180 stopni C (grzałka góra-dół) przez około 1 godzinę. Warto na 15 minut przed końcem ściągnąć folię, żeby pasztet się przyrumienił. Po ostygnięciu wyciągamy pasztet z foremki i obracamy słoniną do góry.

Przepis pochodzi z publikacji „Smaki Ziemi Brzozowskiej”, a udostępniły go Panie z KGW Domaradz.

Domaradzki pasztet z królika - kuchnia podkarpacka

Domaradzki pasztet z królika - kuchnia podkarpacka


Alfabetyczny spis potraw KUCHNI PODKARPACKIEJ





czwartek, 23 lutego 2017

Sałatka cebulowa – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Sałatka cebulowa - kuchnia podkarpacka
Sałatka cebulowa to połączenie trzech prostych i dostępnych o każdej porze roku składników: cebuli, marchewki i jajek. Swój szczególny smak zawdzięcza krótkiemu marynowaniu cebuli w zaprawie na bazie octu, z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego. Z tego powodu sałatka cebulowa trafi z pewnością w gusta wielbicieli cebuli z marynowanych śledzi czy grzybów, bo to właśnie te smaki, przy czym w sałatce są one zrównoważone łagodną marchewką i jajkami.
Przepis ten pochodzi z podkarpackiej gminy Niwiska (okolice Kolbuszowej), a można go znaleźć w publikacji „Lasowiackie specjały”, wydanej przez LGD Lasonia.
(przypominam, że nieco więcej informacji o Lasowiakach i lasowiackiej kuchni można znaleźć tutaj)

Składniki:
  • 500 g cebuli
  • 500 g marchewki
  • 6 jajek ugotowanych na twardo
  • 2-3 łyżki majonezu
  • sól i pieprz do smaku
Zalewa do cebuli:
  • 2 szklanki wody
  • 1/2 szklanki octu 10%
  • Duża szczypta soli i cukru
  • 1 liść laurowy
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 2 ziarna pieprzu
Cebulę obieramy i kroimy w piórka. Składniki zalewy zagotowujemy, dodajemy do niej cebulę, gotujemy chwilę aż będzie na wpół-miękka, odcedzamy i studzimy.
Marchewkę szorujemy, gotujemy w wodzie i wyciągamy zanim zupełnie zmięknie. Studzimy, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach.
Jajka również ścieramy na tarce.
Wszystkie składniki łączymy, dodajemy majonez i doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Schładzamy przed podaniem.

 
Sałatka cebulowa - kuchnia podkarpacka


Alfabetyczny spis dań KUCHNI PODKARPACKIEJ





wtorek, 21 lutego 2017

Roladki po wysocku – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Roladki po wysocku - kuchnia podkarpacka
Dzisiaj zapraszam na roladki wołowe, ale nietypowe, bo przygotowane z mięsa mielonego i faszerowane suszonymi grzybami. Smak grzybów podkreślony jest przez grzybowy wywar, w którym roladki są duszone. Polecam, bo wołowina i suszone grzyby to wyjątkowo zgrany duet.
Roladki po wysocku to podkarpacki przepis z gminy Strzyżów (Wysoka Strzyżowska Górna).

Składniki na 6 dużych sztuk:
Mięso:
  • 500 g mielonej wołowiny
  • 1 cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżeczka majeranku
  • szczypta rozmarynu
  • 2 jajka
  • kilka łyżek zmielonej bułki
  • tłuszcz do smażenia
  • sól, pieprz
Grzyby suszone:
  • wg zasobności spiżarni (30 g wystarczy)
Roladki po wysocku - kuchnia podkarpacka
Suszone grzyby zalewamy wrzątkiem i gotujemy do miękkości (około 45 minut). Odcedzamy i zachowujemy wywar. Ugotowane drobno siekamy, podsmażamy z cebulką, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.

Do mielonego mięsa dodajemy drobno posiekaną cebulkę, czosnek, roztrzepane jajka, przyprawy i dokładnie wyrabiamy. Następnie z masy mięsnej robimy „kwadratowe” płaskie kotleciki wielkości dłoni, nakładamy farsz z grzybów, zwijamy w rulonik, obtaczamy w bułce tartej i smażymy na tłuszczu. Po usmażeniu układamy w rondlu, zalewamy wywarem z ugotowanych grzybów i dusimy na wolnym ogniu około 30 minut. Sos przyprawiamy według uznania.

Przepis pochodzi z publikacji „Czarnorzecko-strzyżowska kraina smaków. Tradycyjne przepisy kulinarne Kół Gospodyń Wiejskich z terenu działania Stowarzyszenia Czarnorzecko-Strzyżowska”.






niedziela, 19 lutego 2017

Ciastka Kasztanki – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Ciastka Kasztanki - kuchnia podkarpacka

Ciastka Kasztanki to dwa delikatne kruche ciasteczka z bezą, przełożone maślano-orzechowym kremem. Boki ciastek obtoczone są mielonymi orzechami. Całość jest lekka, krucha i bardzo smaczna. Pewnie większość z Was zna tego typu ciasteczka, ale uwierzcie na słowo, te są wyjątkowe :)

Składniki na około 80 sztuk:
ciasto:
  • 500 g mąki pszennej
  • 500 g margaryny (lub masła)
  • 3 żółtka
  • 3 łyżki kwaśnej śmietany
krem:
  • 3 białka jajek
  • 250 g cukru pudru
masa:
  • 1 szklanka mielonych orzechów (80-90 g)
  • 1⁄2 szklanki mleka
  • 2 jajka
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 200 g masła
do obtoczenia: 110 g mielonych orzechów (lub kokos)

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Ciastka Kasztanki - kuchnia podkarpacka
Mąkę siekamy z margaryną, dodajemy żółtka, śmietanę i wyrabiamy ciasto. Wkładamy je na pół godziny do lodówki. Rozwałkowujemy ciasto na grubość około 3 mm i wykrawamy kółka literatką (albo okrągłą foremką o średnicy około 4 cm). Ubijamy białka z cukrem pudrem, smarujemy nimi jedną stronę wykrojonych krążków i pieczemy w gorącym piekarniku nagrzanym do temperatury 160 stopni C (grzałka góra-dół) przez około 20 minut.
Zmielone orzechy zaparzamy gorącym mlekiem i studzimy. Jajka ubijamy z cukrem pudrem na parze (miskę stawiamy na garnku z lekko gotującą się wodą i ubijamy jajka). Ucieramy masło, dodajemy ubite jajka i orzechy. Przekładamy tą masą ciastka, lekko smarujemy nią boki i oprószamy je mielonymi orzechami lub kokosem.

Ciastka Kasztanki - kuchnia podkarpacka

Przepis pochodzi od Pani Kazimiery Kotuli z Medyni Łańcuckiej i można go znaleźć w publikacji „Eurogalicja od kuchni”.


Alfabetyczny spis KUCHNI PODKARPACKIEJ





wtorek, 14 lutego 2017

Kapusta czerwona zasmażana – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kapusta czerwona zasmażana - kuchnia podkarpacka
Wszyscy dobrze znamy zasmażaną białą kapustę. A co z czerwoną? Otóż ta również doskonale sprawdza się w tym wydaniu. Wiedzą o tym podkarpackie gospodynie z okolic Strzyżowa i gotują ją nie od dziś :) Polecam, bo to smaczny dodatek w ciekawym wydaniu.

Składniki:
  • 1 kg czerwonej kapusty
  • 60 g słoniny
  • 2 cebule
  • 2 łyżki mąki
  • sól, pieprz
  • kwasek cytrynowy lub sok z cytryny
  • cukier
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kapusta czerwona zasmażana - kuchnia podkarpacka

Kapustę szatkujemy, sparzamy wrzątkiem i odsączamy.
Słoninę kroimy w kostkę i smażymy skwarki. Wyciągamy je i dodajemy do kapusty. Dolewamy szklankę wody i dusimy około 30 minut. W międzyczasie siekamy drobno 2 cebule, podsmażamy je na tłuszczu z wytopionej słoniny i dodajemy mąkę. Gdy się zrumieni całość dodajemy do kapusty. Przyprawiamy solą, pieprzem, kwaskiem cytrynowym i cukrem. Dusimy jeszcze chwilę mieszając.

Przepis pochodzi z publikacji „Czarnorzecko-strzyżowska kraina smaków. Przepisy kulinarne Kół Gospodyń Wiejskich z terenu działania Stowarzyszenia Czarnorzecko-strzyżowska Lokalna Grupa Działania”, Wysoka Strzyżowska Górna.



Zapraszam również na inne dania KUCHNI PODKARPACKIEJ





niedziela, 12 lutego 2017

Kaczka nadziewana po chłopsku – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kaczka nadziewana po chłopsku - kuchnia podkarpacka

W północno-wschodniej części Podkarpacia nadziewanie kaszą gryczaną i wątróbką drobiu jest bardzo popularne od wielu pokoleń. Nic dziwnego, bo kaczka czy kurczak z takim farszem stanowią kompletny posiłek, a po upieczeniu mięso pozostaje miękkie i soczyste. Jest też bardzo aromatyczne dzięki przyprawom, którymi naciera się drób poprzedniego dnia.
Farsz do kaczki jest prosty, ale bardzo smaczny. Podczas pieczenia zaparzona kasza i surowa wątróbka nabierają objętości i ładnie wypełniają kaczkę. Po upieczeniu farsz jest miękki i lekko sypki. Bardzo pasuje do niego sos żurawinowy, ale w moim guście jest też sos z suszonych grzybów.

Przepis pochodzi z „Wielkiej księgi tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego” a zaprezentowały go panie z Koła Gospodyń Wiejskich Antoniki z gminy Lubaczów.


Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kaczka nadziewana po chłopsku - kuchnia podkarpacka

Składniki:
  • 1 kaczka (około 1,5 kg wypatroszona)
  • 1 liść laurowy
  • 1 ziarno ziela angielskiego
  • 2 łyżki oleju
  • 1-2 łyżki majeranku
  • 1 płaska łyżka soli

Składniki na farsz:
  • 250 g  kaszy gryczanej
  • 250 g wątróbki
  • 2 żołądki
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
  • 1 czerwona papryka
  • sól, pieprz
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kaczka nadziewana po chłopsku - kuchnia podkarpacka

Dzień wcześniej kaczkę myjemy, odcinamy kuper i szyję. Bez rozcinania skóry, za pomocą wąskiego ostrego nożyka, odcinamy i usuwamy korpus. Zostawiłam kości w udkach i skrzydełkach, a korpus i szyję zamroziłam i wykorzystam je innym razem do bulionu.
Ziele angielskie i liść laurowy ucieramy w moździerzu. Dodajmy majeranek, sól i olej. Mieszamy i przyprawami nacieramy kaczkę  z zewnątrz i w środku. Wkładamy ją na noc do lodówki.
Kaszę zalewamy wrzącą wodą (niecałe 2 szklanki) i odstawiamy na 1-2 godziny. Jeśli kasza nie wchłonie całego płynu odsączamy go. Do zaparzonej kaszy dodajemy zmieloną wątróbkę i żołądki oraz natkę pietruszki i pokrojoną w kosteczkę paprykę. Solimy i doprawiamy pieprzem. Farszem napełniamy kaczkę i zszywamy ją, lub spinamy wykałaczkami. Nogi związujemy ze sobą. Układamy kaczkę na brytfance (najlepiej, by brytfanka nie była dużo większa od kaczki), mięso skrapiamy z zewnątrz odrobiną oleju i wlewamy na dno trochę gorącej wody (około 0,5 cm). Brytfankę wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 175 stopni C (grzałka góra-dół). Pieczemy do 2 godzin. W tym czasie kilka razy powstałym sosem polewamy kaczkę. Mięso wyciągamy z piekarnika, czekamy 10 minut i kroimy.

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Kaczka nadziewana po chłopsku - kuchnia podkarpacka


Inne przepisy na dania KUCHNI PODKARPACKIEJ




środa, 8 lutego 2017

Surówka z czerwonej kapusty – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Surówka z czerwonej kapusty - kuchnia podkarpacka
Surówka z czerwonej kapusty to smaczny, zdrowy i szybki dodatek do obiadu. Niegdyś czerwona kapusta podawana była na dworskich stołach dla odróżnienia od plebejskiej białej kapusty. Dzisiaj ceniona jest przede wszystkim za swój smak i właściwości, jest ona bowiem bogata w witaminy, minerały, błonnik i jest źródłem przeciwutleniaczy.
Ten podkarpacki przepis na surówkę pochodzi z Ziemi Brzozowskiej (Stowarzyszenie LGD Ziemia Brzozowska, publikacja „Smaki Ziemi Brzozowskiej”).

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Surówka z czerwonej kapusty - kuchnia podkarpacka
Składniki:
  • mała główka kapusty czerwonej
  • 2 marchewki
  • 1 jabłko
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka cukru
  • 3-5 łyżek oleju
  • 1/2 łyżeczki kwasku cytrynowego lub 2-3 łyżki soku z cytryny
  • sól, pieprz
Kapustę obieramy, szatkujemy, solimy i odstawić na chwilę, po czym odciskamy nadmiar wody. Cebulę kroimy w kostkę, marchewkę i jabłko ścieramy na tarce o dużych oczkach i łączymy z kapustą. Wszystko skrapiamy sokiem z cytryny, doprawiamy cukrem, solą i pieprzem. Przed podaniem odstawiamy na kilka minut, aby surówka nabrała smaku.



Alfabetyczny spis przepisów KUCHNI PODKARPACKIEJ



Selery z grzybami smażone – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Selery z grzybami smażone - kuchnia podkarpacka
Selery z grzybami to ciekawe warzywne danie kuchni podkarpackiej pochodzące z okolic Głogowa Małopolskiego. Pomiędzy dwa plasterki ugotowanego selera wkłada się farsz z suszonych grzybów i cebuli, całość panieruje się w jajku i bułce tartej i następnie smaży. Smak tego dania to przede wszystkim doskonały farsz, który dodaje charakteru selerowi.
Przepis pochodzi z „Wielkiej księgi tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego”.

Składniki:
  • 1 duży seler
  • 50 g suszonych grzybów (mogą być też grzyby świeże lub mrożone)
  • 1 cebula
  • 2 jajka
  • kilka łyżek tartej bułki
  • tłuszcz do smażenia
  • sól i pieprz
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Selery z grzybami smażone - kuchnia podkarpacka

Seler obieramy i gotujemy do miękkości około 45-60 minut (wg przepisu nie powinien być zbyt miękki, ale dla mnie miękka wersja jest zdecydowanie smaczniejsza). Studzimy i kroimy w cienkie plasterki grubości około 5 mm.
Suszone grzyby zalewamy gorącą wodą i gotujemy do miękkości (około 45 minut). Odcedzamy je i mielimy w maszynce do mięsa. Cebulę siekamy w kosteczkę, podsmażamy na tłuszczu i dodajemy do niej zmielone grzyby. Chwilę razem smażymy, a następnie studzimy. Dodajemy sól i pieprz do smaku, 1 jajko i 1 łyżkę tartej bułki. Mieszamy.
Między dwa plasterki selera wkładamy farsz z grzybów. Całość maczamy w roztrzepanym jajku i obsypujemy tartą bułką. Tak przygotowane selery smażymy na rozgrzanym tłuszcz na rumiano z obu stron.

Selery podawane są z ryżem lub ziemniakami.

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Selery z grzybami smażone - kuchnia podkarpacka



Alfabetyczny spis dań KUCHNI PODKARPACKIEJ

piątek, 3 lutego 2017

Zupa „Fasola na winno” – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Zupa "Fasola na winno" - kuchnia podkarpacka
Dzisiejsze danie kuchni podkarpackiej pochodzi ze Spornego w gminie Korczyna* (okolice Krosna). Fasola na winno to zupa o oryginalnym smaku, nadanym jej przez odrobinę musztardy i ocet. Składniki te doskonale komponują się z fasolą, marchewką i pietruszką, które stanowią bazę dania.

Składniki:
  • 2 szklanki białej fasoli
  • 1 duża marchewka
  • 1 duża pietruszka
  • 1 cebula
  • 1 listek bobkowy (laurowy)
  • kilka ziarenek ziela angielskiego
  • 1 mała łyżeczka musztardy
  • 1 łyżka przecieru pomidorowego
  • 1 łyżka tłuszczu (np. masła)
  • 1,5 łyżki mąki
  • sól
  • ocet do smaku (1-2 łyżki)
Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Zupa "Fasola na winno" - kuchnia podkarpacka
Fasolę dobrze płuczemy, zalewamy letnią wodą i pozostawiamy na noc. Następnego dnia dolewamy wodę i gotujemy. W połowie gotowania (po około 25 minutach) dodajemy startą na grubej tarce marchewkę i pietruszkę, lekko solimy i wszystko gotujemy do miękkości. Cebulę kroimy w kosteczkę, podsmażamy na tłuszczu, dodajemy mąkę i robimy zasmażkę, którą następnie dodajemy do zupy. Zagotowujemy, dodajemy listek bobkowy, ziele angielskie, musztardę, przecier pomidorowy i gotujemy przez 5 minut. Doprawiamy octem do smaku.

* przepis pochodzi od Pani Marii Wojnar z  KGW Sporne, a znalazł się w publikacji „Smaki regionalne LGD Tradycyjne przepisy kulinarne KGW z gminy Korczyna.


Inne dania KUCHNI PODKARPACKIEJ znajdziecie TUTAJ


wtorek, 31 stycznia 2017

Kapusta kiszona z kaszą jęczmienną – kuchnia podkarpacka

Kapusta kiszona z kaszą jęczmienną - kuchnia podkarpacka
Kapusta kiszona z kaszą jęczmienną to wschodnio-podkarpackie danie typu 2 w 1. Zastępuje zarówno ziemniaki, jak i sałatkę obiadową. Kapustę kiszoną gotuje się razem z kaszą, by smaki tych składników mogły się połączyć. Dzięki temu całość jest lekko kwaśna, a kasza nie jest sucha i sypka. Smak dania podkreślony jest podsmażoną cebulką dodaną w trakcie gotowania.
Z podanej ilości składników uzyskamy wielki gar kapusty, więc dla przeciętnej rodziny połowa porcji będzie wystarczająca.
Przepis na danie pochodzi z „Wielkiej księgi tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego”, a udostępniło go Koło Gospodyń Wiejskich z Piątkowej (powiat przemyski).

Kapusta kiszona z kaszą jęczmienną - kuchnia podkarpacka
Składniki:
  • 1 kg kapusty kiszonej
  • 500 g kaszy jęczmiennej średniej
  • 2 cebule
  • olej do podsmażenia cebuli
  • kostka rosołowa (polecam zastąpić bulionem lub wywarem)
  • sól, pieprz
Kiszoną kapustę odciskamy, zalewamy zimną wodą i zagotowujemy. Gdy się zagotuje, odcedzamy wodę. Zagotowujemy wrzątek (najlepiej bulion) i w dużym garnku zalewamy nim obficie kapustę. Po zagotowaniu dodajemy opłukaną kaszę i razem gotujemy. W między czasie siekamy cebulę, podsmażamy ją i dodajemy do kapusty (ewentualnie dodajemy kostkę rosołową). Jeśli w trakcie gotowania zbyt dużo płynu zostanie wchłonięte przez koszę, dodajemy wrzątek. Gotujemy do miękkości kaszy i doprawiamy solą oraz pieprzem.

Kapusta kiszona z kaszą jęczmienną


Jak zwykle zachęcam do wypróbowania również innych dań KUCHNI PODKARPACKIEJ





poniedziałek, 30 stycznia 2017

Makowiec śnieżny – kuchnia podkarpacka

Makowiec śnieżny - kuchnia podkarpacka
Makowiec śnieżny to niespotykana wersja makowca. Składa się on z 4 warstw i polewy z wiórkami kokosowymi. Spód ciasta stanowi biszkopt, na który wykłada się usmażony mak z bakaliami. Kolejną warstwę stanowi bita śmietana, a ostatnią maślana masa orzechowa. Ciasto podawane w temperaturze pokojowej jest delikatne, słodkie i kremowe.
Przepis pochodzi od Koła Gospodyń Wiejskich Ujazd i został opublikowany przez LGD Liwosz. W oryginalnym przepisie nie podano składników na biszkopt, ani na polewę. Pochodzą one ode mnie.


Makowiec śnieżny - kuchnia podkarpacka

Składniki na biszkopt (foremka 25x35 cm):
  • 4 jajka (białka i żółtka osobno)
  • 4 łyżki cukru
  • 6 pełnych łyżek mąki pszennej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oleju
  • szczypta soli
Wykonanie: Białka ubijamy mikserem na sztywno, dodając pod koniec ubijania po łyżce cukru i szczyptę soli. Nie przerywając miksowania dodajemy po 1 żółtku. Używając szpatułki masę jajeczną mieszamy delikatnie z przesianą mąką i proszkiem do pieczenia oraz łyżką oleju. Całość wykładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia (sam spód) i pieczemy około 12 minut w 180 stopniach C (grzałka góra-dół). Po wystygnięciu ciasto obracamy i ściągamy papier.

Składniki – masa makowa:
  • 250 g maku mielonego (suchego)
  • 100 g cukru kryształu
  • 3 białka
  • 2 łyżki miodu
  • 1/2 szklanki słodkiego mleka
  • olejek migdałowy (kilka kropli)
  • 200 g bakalii
Wykonanie: Wszystkie składniki dobrze mieszamy i smażymy na małym ogniu, ciągle mieszając, aż do uzyskania gęstej masy. Gorącą masę makową wykładamy na biszkopt i wyrównujemy wierzch. Studzimy przed wyłożeniem kolejnej warstwy.

Składniki – masa śmietanowa:
  • 1/2 litra śmietany kremówki
  • 3 łyżeczki żelatyny
  • 2-3 łyżki cukru pudru
Wykonanie: Żelatynę rozpuszczamy w 1/4 szklance gorącej wody. Śmietanę ubijamy z cukrem, dodając na koniec letnią żelatynę. Miksujemy i wykładamy na mak. Wstawiamy do lodówki.

Składniki masa maślano-orzechowe:
  • 200 g miękkiego masła
  • 100 g cukru pudru (wg mnie wystarczy 50 g)
  • 150 g orzechów włoskich mielonych
  • 1/2 szklanki mleka
  • 3 żółtka
  • spirytus do smaku (1-2 łyżki)
Wykonanie: Mleko zagotowujemy i zalewamy nim orzechy. Mieszamy i studzimy. Masło ucieramy z cukrem, dodajemy żółtka i dalej ucieramy aż do połączenia składników. Dodajemy orzechy z mlekiem i spirytus. Wykładamy na masę śmietanową. Wstawiamy do lodówki.

Polewa czekoladowa:
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 łyżki kakao
  • 100 g masła (min. 82% tłuszczu)
  • 3 łyżki gorącej wody
  • 1 łyżka żelatyny
  • 3 łyżki gęstej śmietany (18%)
Wykonanie: Żelatynę zalewamy gorącą wodą i mieszamy. Nad małym garnkiem z gotującą się wodą stawiamy metalową miskę, do której wkładamy masło, cukier i kakao. Mieszamy do rozpuszczenia się i połączenia składników. Miskę ściągamy znad wody, dodajemy żelatynę i dobrze mieszamy. Dodajemy 1 łyżkę śmietany i szybko mieszamy. Po połączeniu się składników dodajemy drugą łyżkę, a następnie trzecią. Gęstniejącą polewę wykładamy na ciasto, rozsmarowujemy ją i posypujemy wiórkami kokosowymi. Wstawiamy do lodówki.
Przed podaniem ciasto wyciągamy z lodówki, by nabrało temperatury pokojowej.

Makowiec śnieżny - kuchnia podkarpacka






niedziela, 29 stycznia 2017

Lasowiacy i kuchnia lasowiacka

Przysłowie ludowe, wieś Staniszewskie

Lasowiacy to grupa etnograficzna zamieszkująca północne Podkarpacie, z takimi ośrodkami miejskimi, jak Tarnobrzeg, Stalowa Wola, Nisko, Rudnik nad Sanem, Leżajsk, Sokołów Małopolski, Kolbuszowa, Głogów Małopolski i Mielec.

Skąd wzięli się Lasowiacy na tych terenach, skąd taka nazwa, jak wyglądali i czym się zajmowali, a wreszcie, co wkładali do miski - tego wszystkiego dowiecie się w zakładce 



Zapraszam serdecznie! :)



sobota, 28 stycznia 2017

Pierogi srokate – kuchnia podkarpacka

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Pierogi srokate - kuchnia podkarpacka
Podkarpackie pierogi srokate przypadną do gustu wielbicielom kapusty kiszonej w delikatnym wydaniu. Farsz do pierogów przygotowany jest z obgotowanej kiszonej kapusty i twarogu. Pomijając skwarki, danie jest postne i lekkie. Kiszona kapusta jest wyczuwalna, ale po obgotowaniu jest miękka i niezbyt kwaśna, a twaróg sprawia, że całość ma delikatny smak.
Nazwa pierogów zapewne pochodzi od dwukolorowego (srokatego) farszu, ale o szczegóły trzeba zapytać panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Zgłobniu (gmina Boguchwała). To kolejny proponowany przeze mnie podkarpacki przepis z publikacji „Wielka księga tradycji kulinarnych województwa podkarpackiego” wydanej przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju i Promocji Podkarpacia „Pro Carpathia”.

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Pierogi srokate - kuchnia podkarpacka
Składniki:

Składniki na ciasto:
  • 1 kg mąki pszennej
  • 2 jajka
  • troszkę oleju
  • letnia woda (ile ciasto zabierze)
Składniki na farsz (podaję proporcje z oryginalnego przepisu, ale ponieważ kupowana kapusta zawiera dużą ilość płynu, który podwyższa wagę, warto użyć 1,5 kg kapusty zamiast 1 kg):
  • około 1 kg kapusty kiszonej
  • 500 g białego sera (twarogu)
Kawałek słoniny na skwarki.

Trzeci Talerz - podkarpacki blog kulinarny
Pierogi srokate - kuchnia podkarpacka
Kapustę kiszoną odciskamy, płuczemy i kroimy drobniej. W garnku zagotowujemy około 1 litra wody, dodajemy kapustę, solimy i gotujemy do miękkości (około 30-45 minut). W razie potrzeby dolewamy gorącą wodę. Po ugotowaniu kapustę odcedzamy i odciskamy nadmiar płynu. Do wystudzonej kapusty dodajemy zmielony albo przeciśnięty przez praskę twaróg. Solimy i pieprzymy do smaku.

Z mąki odkładamy około 1 szklanki na podsypywanie, a do pozostałej mąki dodajemy jajka, olej (1-2 łyżki) i ciepłą wodę. Wyrabiamy miękkie, elastyczne ciasto i rozwałkowujemy je cienko. Wycinamy kółka i nakładamy farsz.

Pierogi gotujemy w lekko osolonej wodzie i podajemy omaszczone skwarkami.



Po przepisy KUCHNI PODKARPACKIEJ zapraszam TUTAJ.
Znajdziecie tam między innymi inne rodzaje podkarpackich pierogów.



piątek, 27 stycznia 2017

Pasta z makreli i ogórka

Pasta z makreli i ogórka
Połączenie wędzonej makreli z twarogiem, zielonym ogórkiem i cebulą to smaczna pasta na śniadanie, albo kolację. Ogórek dodaje sałatce lekkości, a cebula ostrości. Odrobina curry podkręca smak i nadaje paście charakter.

Składniki:
  • 1 wędzona makrela
  • 200 g twarogu (najlepiej półtłustego)
  • 1 ogórek gruntowy (lub pół ogórka wężowego)
  • 1/2 czerwonej lub białej cebuli
  • 1 łyżka śmietany
  • 2-3 łyżki jogurtu naturalnego
  • 1/2 płaskiej łyżeczki curry w proszku
  • sól i pieprz
Mięso z makreli obieramy ze skóry i wyciągamy ości. Rozdrabniamy widelcem. Dodajemy twaróg i rozdrabniamy go razem z rybą widelcem, aby konsystencja była w miarę jednolita. Dodajemy śmietanę, jogurt, ogórka startego ze skórką na tarce o grubych oczkach oraz posiekaną drobno cebulę. Dodajemy curry i mieszamy. Doprawiamy solą i pieprzem.

Pasta z makreli i ogórka





niedziela, 22 stycznia 2017

Tort obsypany kwiatami – pomysł na dekorację X

Tort obsypany kwiatami – pomysł na dekorację
Tort obsypany kwiatami to prosta dekoracja, którą można wykonać nie mając specjalnych umiejętności. Wystarczy krem, odpowiednie końcówki (tylki) i trochę czasu. Malutkie kwiaty wykonane są tylką Wilton 16, liście tylką Wilton 352, a dolny pasek tylką Wilton 21.
Aby uzyskać różowe refleksy na kwiatkach wystarczy we wnętrzu worka cukierniczego, przed nałożeniem do niego jasnego kremu, zrobić kilka smug na jego ściankach barwnikiem w żelu naniesionym na wykałaczkę. Przy wyciskaniu kremu będzie się on zabarwiał delikatnie i nierównomiernie na brzegach.
Krem do dekoracji można wybrać dowolny, byle był wystarczająco miękki, bo tylka 16 jest mała, ale musi być też wystarczająco sztywny, by wzór był wyraźny. Po raz pierwszy wypróbowałam krem maślany (buttercream frosting) i jestem bardzo zadowolona, mimo że krem jest dość słodki jak na mój gust. Ta słodycz została u mnie zrównoważona kwaskowatymi wiśniami w środku tortu. Krem ma dobrą konsystencję, a na torcie ładnie zastyga.
Kwiaty można nanieść na tort obłożony dowolnym kremem. U mnie na kremie jest jeszcze polewa mirror glaze – błyszcząca i słodka polewa na bazie białej czekolady, skondensowanego mleka i żelatyny. Dopiero zapoznaję się z tą techniką, stąd efekt nie jest jeszcze idealny, ale czegoś się już nauczyłam ;)

Tort obsypany kwiatami – pomysł na dekorację
Zacznę od „przepisu” na dekorację, ponieważ można go wykorzystać nie tylko na polewę mirror glaze, ale na dowolnie obłożony tort.

Składniki na krem maślany (buttercream frosting):
  • 2 białka z dużych jaj
  • 160 g cukru pudru
  • 40 ml wody
  • 1/3 łyżeczki cream of tartar (winian potasu, kamień winny) – opcjonalnie
  • 220 g miękkiego masła
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego (lub wanilia, lub kilka kropel aromatu waniliowego)
  • barwniki
Ze 160 g cukru pudru ujmujemy 2 łyżki. Pozostały cukier dodajemy do wody i podgrzewamy w rondelku do uzyskania temperatury 120 stopni C.
W tym czasie białka ubijamy, a kiedy staną się lekko sztywne dodajemy po łyżce odłożonego cukru pudru i miksujemy aż cukier zupełnie się rozpuści. Do ubitych białek, nie przerywając miksowania, dodajemy wodę z cukrem o odpowiedniej temperaturze. Wlewamy ją po bokach miski, nie bezpośrednio na mieszadła. Masę miksujemy aż schłodzi się do temperatury pokojowej. Wówczas po kawałku dodajemy miękkie masło i miksujemy aż masa stanie się jednolita. Na końcu dodajemy wanilię i ewentualnie barwnik. Miksujemy. Czytałam że z powodu różnicy temperatur składników, lub z powodu zbyt długiego miksowania, masa może się zważyć. Wówczas wystarczy postawić miskę nad garnkiem z gotującą się wodą i miksować, aż składniki na powrót się połączą. Następnie trzeba wszystko lekko schłodzić. Z kolei w przypadku połączenia masła ze zbyt ciepłą pianą masa może być zbyt płynna. Krem ustabilizuje się po włożeniu go na kilka minut do lodówki. U mnie poszło bez problemów, ale podaję te metody ratowania kremu na wszelki wypadek ;)

Tort obsypany kwiatami – pomysł na dekorację
Z gotowego kremu ujęłam 2 łyżki, dodałam do nich troszkę zielonego barwnika w żelu (i odrobinkę czerwonego, by kolor był głęboki) i zmiksowałam. To krem na liście.

W środku worka cukierniczego robimy kilka smug czerwonym barwnikiem w żelu. Używamy do tego wykałaczki zanurzonej wcześniej w barwniku. Do worka wkładamy krem i wyciskamy kwiatki na rancie tortu – najpierw jedna warstwa, później kolejne. Robimy to nieregularnie, wg własnego uznania. Zmieniamy tylkę na nr 21 i na dole tortu robimy ozdobny pasek. W kilku miejscach zielonym kremem robimy listki. Można też dodać kilka malutkich cukiereczków przy listkach.

Tort obsypany kwiatami – pomysł na dekorację
Jeśli chcemy zrobić na torcie polewę mirror glaze musimy najpierw mieć przygotowany tort, który jest obłożony jakimś kremem i dobrze schłodzony. Czytałam, ze niektórzy przed nałożeniem polewy wkładają tort do zamrażalnika. Wówczas wylewana polewa szybko się zastyga i nie „ściąga” kremu. Ważne jest, aby krem na torcie był jak najbardziej gładki i zakrywał ciasto. Wówczas efekt po nałożeniu polewy mirror glaze będzie najlepszy.
Przepis na tę polewę znalazłam tutaj.

Tort obsypany kwiatami – pomysł na dekorację
Składniki na polewę mirror glaze do dekoracji tortu o średnicy 21-24 cm:
  • 300 g cukru pudru
  • 200 g mleka skondensowanego słodzonego
  • 150 ml wody (do cukru pudru)
  • 2 łyżki żelatyny w proszku
  • 125 ml wody (do żelatyny)
  • 350 g białej czekolady (najlepiej w postaci małych chipsów lub drobno posiekanej)
  • barwnik w żelu
Żelatynę zalewamy bardzo ciepłą wodą (125 ml) i mieszamy.
Do niewielkiego garnka z grubym dnem wsypujemy cukier puder, dodajemy skondensowane mleko i 150 ml wody. Podgrzewamy mieszając od czasu, do czasu aż do zagotowania płynu. Ściągamy z ognia. Dodajemy rozpuszczoną żelatynę i dobrze mieszamy.

Do miski wsypujemy kawałki białej czekolady i zalewamy ją gorącym płynem z żelatyną. Odstawiamy na kilka minut i po tym czasie mieszamy dokładnie trzepaczką, by czekolada dobrze się rozpuściła. Na koniec dodajemy barwnik w żelu i jeszcze raz dobrze mieszamy.

Kiedy polewa osiągnie temperaturę 37 stopni C wyciągamy z lodówki tort, kładziemy go na kratce, którą ustawiamy w brytfance (ja brytfankę wykładam folią, żeby łatwiej było ją sprzątnąć) i polewamy tort polewą zaczynając od środka. Pozostawiamy na 15 minut i dopiero po tym czasie tort ściągamy z kratki i wkładamy go do lodówki.




 Inne pomysły na DEKORACJĘ TORTU znajdziecie TUTAJ